Jak skrócić czas oczekiwania na sanatorium? Istnieją pewne sposoby

Na wyjazd do sanatorium w ramach NFZ trzeba czekać nawet kilkanaście miesięcy. Jak wynika z materiałów serwisów Wirtualnej Polski opartych na informacjach NFZ, są jednak sytuacje, w których pacjent może wyjechać znacznie szybciej. Kluczowe są tzw. zwroty i gotowość do szybkiej decyzji.

Seniors do fitness training with the tire in the physiotherapy
Robert Kneschke
fitness, seniors, senior citizens, gymnastics, physiotherapy, rehab, tire, hoop, senior sport, sport, exercise, healthy, assistance, occupational therapy, physiotherapy, physical therapy, active, movement, health, training, course, class, rehabilitation sports, senior, senior citizen, woman, physiotherapist, therapist, senior, rehabilitation, nursing, old, fitness center, health club, studio, nursing home, therapy, nursing home, retirement home, rest home, retiree, pensioner, people, caucasian, fitness, seniors, senior citizens, gymnastics, physiotherapy, rehab, tire, hoop, senior sport, sport, exercise, healthy, assistance, occupational therapy, physical therapy, active, movement, health, training, course, class, rehabilitation sports, senior, senior citizen, woman, physiotherapist, therapist, rehabilitation, nursing, old, fitness center, health club, studio, nursing home, therapy, retirement home, rest home, retiree, pensioner, people, caucasianW wielu przypadkach wyjazd do sanatorium można znacznie przyspieszyć
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Robert Kneschke
Amadeusz Cyganek

Kolejka do sanatorium nie wygląda tak samo w całym kraju, ale regularnie powraca ten sam problem: pacjenci czekają długo, a w części uzdrowisk nawet bardzo długo. W jednym z tekstów wskazano średni czas oczekiwania na poziomie ok. 10 miesięcy, w innym mowa była nawet o 18 miesiącach. Najdłużej czeka się zwykle na wyjazdy do popularnych miejscowości, takich jak Zakopane, Krynica-Zdrój czy Ustroń.

Na długość kolejki wpływa nie tylko liczba miejsc, lecz także profil leczenia i dostępność turnusów odpowiadających konkretnemu skierowaniu. To ważne, bo pacjent nie może pojechać do dowolnego sanatorium w dowolnym terminie. Wyjazd musi być zgodny z zatwierdzonym przez NFZ profilem leczenia i aktualnym stanem zdrowia.

Terminy ze zwrotów to najkrótsza droga do wcześniejszego wyjazdu

Najskuteczniejszy sposób skrócenia oczekiwania na sanatorium polega na skorzystaniu z terminu, z którego zrezygnował inny pacjent. Ten mechanizm jest opisywany jako system "zwrotów" albo sanatorium last minute. Chodzi o wolne miejsca, które wracają do puli NFZ i mogą zostać przydzielone osobom już czekającym w kolejce.

To rozwiązanie działa legalnie i bez dodatkowych opłat. Rocznie z wyjazdu rezygnuje ok. 15-20 proc. pacjentów. Powody są różne: choroba, sytuacje rodzinne, wypadki albo zwykła zmiana planów. Każda taka rezygnacja otwiera szansę dla kogoś, kto może wyjechać wcześniej.

Zimą łatwiej o sanatorium last minute

Zimą zwrotów jest szczególnie dużo. To okres przeziębień i częstszych problemów zdrowotnych, dlatego część kuracjuszy rezygnuje z wyjazdu w ostatniej chwili. W woj. łódzkim, według danych cytowanych przez WP, odwoływano nawet 60-70 skierowań dziennie.

Dla pacjenta oznacza to jedno: im większa dyspozycyjność, tym większa szansa na szybszy turnus. Trzeba jednak liczyć się z tym, że informacja o wyjeździe może pojawić się na krótko przed rozpoczęciem leczenia. W praktyce bywa to mniej niż 14 dni, a czasem zaledwie dwa-trzy dni wcześniej.

Kto może skorzystać z wcześniejszego terminu

Samo oczekiwanie w kolejce nie wystarczy. Pacjent musi mieć skierowanie potwierdzone przez NFZ i zgłosić gotowość skorzystania z terminu ze zwrotu. W tym celu trzeba złożyć odpowiednie oświadczenie do oddziału wojewódzkiego NFZ właściwego dla miejsca zamieszkania. Formularz można pobrać ze strony funduszu albo otrzymać bezpośrednio w oddziale.

Wcześniejszy termin musi też pasować do wskazań medycznych. Nie da się przyspieszyć wyjazdu kosztem bezpieczeństwa pacjenta. Znaczenie mają przeciwwskazania, profil leczenia i zdolność do samodzielnego pobytu oraz korzystania z zabiegów. Obowiązuje również zasada, że z takiego wyjazdu można korzystać nie częściej niż raz na 18 miesięcy.

Jak zwiększyć swoje szanse na szybszy wyjazd?

Warto regularnie kontaktować się z oddziałem NFZ, najlepiej z komórką zajmującą się lecznictwem uzdrowiskowym. Pacjent może też sprawdzać status skierowania online albo korzystać z bezpłatnej infolinii. Taki kontakt nie gwarantuje szybszego terminu, ale pozwala szybciej wychwycić wolne miejsce.

Trzeba też uważać na oferty omijania kolejki za pieniądze. System zwrotów jest bezpłatny, a każda propozycja przyspieszenia wyjazdu za dopłatą powinna wzbudzić ostrożność. W praktyce najwięcej daje nie dodatkowy wydatek, lecz gotowość do szybkiej decyzji i elastyczność co do terminu. To właśnie one, jak pokazują materiały WP, realnie skracają czas oczekiwania na sanatorium.

Wybrane dla Ciebie