Polka poszła do fryzjera w Turcji. Zwróciła uwagę na jego zachowanie

Turystka z Polski słyszała wiele pochlebnych opinii o tureckich fryzjerach. Efekty ich pracy są podobno znakomite i niedrogie. Zachęcona Polka postanowiła skorzystać z usług fryzjerskich w Turcji. Jej uwagę od razu zwróciło dziwne zachowanie pracownika salonu.

Turcy słyną w Europie z prowadzenia salonów fryzjerskichTurcy słyną w Europie z prowadzenia salonów fryzjerskich
Źródło zdjęć: © Flickr | Paul Keller
Marcin Lewicki

Mieszkanka Kujaw wybrała się na wakacje w Tureckiej Riwierze. Podczas wypoczynku w południowej części Turcji, postanowiła odwiedzić kilka zakładów fryzjerskich. Zachęcali ją do tego znajomi, którzy chwalili jakość usług i niską cenę.

Polka postanowiła pofarbować odrosty i podciąć końcówki włosów. Nie chciała korzystać z usług salonu w hotelu, bo obawiała się drożyzny. Stwierdziła, że wybierze fryzjera na mieście.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turecka pizza, jakiej nie znałeś. Prosty przepis na pyszne danie

Mieliśmy salon w hotelu, ale bałam się drożyzny. Poszłam sprawdzić ceny gdzie indziej. Miałam nosa - mówi kobieta w rozmowie z "Faktem".

Turystka od razu zwróciła uwagę na zachowanie jednego z fryzjerów. Po dokonaniu zapłaty zgodnej z cennikiem, mężczyzna szeroko się uśmiechał i wyraźnie na coś czekał.

Trochę dziwna sytuacja. Nagle przebłysk: napiwek. O to mu chodziło. W Turcji są takie zwyczaje, że na każdym kroku wypada komuś coś dać. Puszki widziałam nawet w darmowych ubikacjach. Wręczenie mniej niż euro jest dla Turka obrazą - powiedziała "Faktowi" Polka.

Ile kosztuje usługa fryzjerska w Turcji?

Okazuje się, że rzeczywiście usługi fryzjerskie w Turcji są niezwykle tanie. Podcięcie włosów kosztuje tam ok. 20 zł. Trwała ondulacja to wydatek 87 zł, a pasemka kosztują 78 zł.

Jeżeli chodzi o strzyżenie męskie, to jego cena wynosi ok. 21 zł. Za golenie fryzjer weźmie 13 zł. Ceny za usługi w hotelach są dwukrotnie większe, ale nadal niższe niż w Polsce (dla porównania - koszt męskiego strzyżenia w kraju to ok. 50 zł w zależności od salonu i regionu).

Polka podkreśla jednocześnie, że w salonach wszystkie ceny podane są w euro. Płacenie turecką lirą wymaga samodzielnego przeliczenia lub zaufania pracownikom salonu.

Wybrane dla Ciebie