To konieczność, gdy wilgoć w domu daje się we znaki. Prace nie należą do najtańszych

Drenaż opaskowy ma odprowadzać wodę od fundamentów, ale nie zawsze jest pierwszym ani jedynym rozwiązaniem problemu wilgoci. Najpierw trzeba ustalić źródło zawilgocenia, a dopiero potem dobierać zakres robót i oceniać koszty.

Dom do remontu - ile to będzie kosztować?Remont domu wobec braku drenażu może być bardzo kosztowny
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Amadeusz Cyganek

Wilgoć przy fundamentach zwykle daje o sobie znać wcześniej, niż pojawi się poważna awaria. To może być chłód w piwnicy, odparzony tynk, zapach stęchlizny albo nawracająca pleśń. Jeśli ściany budynku stykają się z mokrym gruntem, a woda ma utrudniony odpływ, problem szybko przenosi się do wnętrza domu.

Szczególnie narażone są piwnice, bo pozostają częściowo albo całkowicie zagłębione w ziemi. Grunt bywa zimny i mokry, a takie warunki nie sprzyjają trwałości konstrukcji. Właśnie wtedy, przy ryzyku podnoszenia się poziomu wody gruntowej ponad linię ław fundamentowych, wokół budynku wykonuje się drenaż opaskowy z rur, które odbierają wodę i kierują ją poza obrys domu, np. do studzienek chłonnych.

Kiedy drenaż opaskowy nie wystarczy?

Sam drenaż nie zastąpi źle wykonanej hydroizolacji. Fundamenty muszą mieć szczelnie połączoną izolację poziomą i pionową. To właśnie w miejscach styku najłatwiej dochodzi do wnikania wilgoci.

Jeśli źródło problemu leży gdzie indziej, sama opaska drenarska nie rozwiąże sprawy. Wilgoć może wynikać także ze słabej wentylacji, niedogrzania domu albo błędów popełnionych już na etapie budowy. Dlatego przed rozpoczęciem prac trzeba odpowiedzieć na podstawowe pytanie: czy woda napiera na ściany fundamentowe z gruntu, czy problem powstaje już wewnątrz budynku.

Jak wygląda wykonanie drenażu wokół domu?

Prace zwykle zaczynają się od odkrycia ścian fundamentowych i oceny ich stanu. To ważny moment, bo dopiero wtedy widać, czy wystarczy poprawa odwodnienia, czy konieczna jest także naprawa hydroizolacji. Ściany fundamentowe trzeba zabezpieczyć od zewnątrz na całej powierzchni, od ław aż do poziomu gruntu.

Dopiero po uporządkowaniu tej warstwy można myśleć o układzie odprowadzającym wodę. W praktyce oznacza to wykonanie opaski z rur wokół budynku i skierowanie wody daleko poza jego obrys. Równie ważne jest zabezpieczenie warstw przed zasypaniem. W materiałach WP pojawia się choćby folia kubełkowa, która chroni ocieplenie i izolację przed kamieniami oraz korzeniami.

Co najbardziej wpływa na koszt drenażu opaskowego?

Nie ma jednej, uniwersalnej stawki za drenaż opaskowy i trudno ją uczciwie podać bez oględzin domu. Da się jednak wskazać elementy, które najmocniej podnoszą koszt. To przede wszystkim zakres robót ziemnych, konieczność odkopywania fundamentów, naprawa albo wykonanie hydroizolacji, a także użyte materiały ochronne i termoizolacyjne.

Znaczenie mają też warunki gruntowe. Na suchej i przepuszczalnej działce wystarczą lżejsze rozwiązania, ale przy wysokim poziomie wód gruntowych potrzebne bywają mocniejsze zabezpieczenia. Jeśli właściciel zbyt długo odkłada decyzję, rachunek może urosnąć jeszcze bardziej. Samo usuwanie skutków zawilgocenia może kosztować od kilku do kilkunastu tys. zł.

Generalnie jednak - w zależności od powierzchni domu - za drenaż opaskowy trzeba zapłacić ok. 10-20 tysięcy złotych. Jeśli chodzi o metr bieżący takiej instalacji, to koszt waha się od 150 do 300 złotych - rzecz jasna wiele zależy od zastosowanych materiałów.

Jakie materiały decydują o skuteczności drenażu opaskowego?

Skoro koszt drenażu opaskowego w dużej mierze zależy od zakresu robót, równie ważny pozostaje dobór materiałów wokół fundamentów. Sam układ rur nie wystarczy, jeśli ściany fundamentowe nie mają dobrze wykonanej ochrony przed wilgocią.

Podstawą jest hydroizolacja pozioma i pionowa. Najczęściej stosowane rozwiązania to papa asfaltowa, gruba folia z PCW, a także masy bitumiczne, polimerowe lub poliuretanowe. Ich zadaniem jest odcięcie drogi wilgoci, która z gruntu mogłaby przenikać do ścian fundamentowych i piwnicy.

Przy trudniejszych warunkach gruntowych potrzebne bywają mocniejsze zabezpieczenia. Przy wysokim poziomie wód gruntowych stosuje się nawet 2 lub 3 warstwy papy termozgrzewalnej, a w bardziej wymagających sytuacjach także membrany. To pokazuje, że drenaż wokół domu trzeba zawsze dopasować do realnego obciążenia wodą, a nie traktować jak gotowy schemat dla każdego budynku.

Wybrane dla Ciebie