Zakupy online nie bez obaw. 38 proc. Polaków wskazuje jedno zagrożenie

38 proc. Polaków obawia się utraty pieniędzy w wyniku oszustwa podczas zakupów online – wynika z badania Santander Consumer Banku, cytowanego przez PAP. Największym zaufaniem cieszą się duże platformy marketplace oraz sklepy internetowe znanych sieci handlowych.

Nie tylko fałszywe sklepy. Tego Polacy obawiają się podczas zakupówNie tylko fałszywe sklepy. Tego Polacy obawiają się podczas zakupów
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2022 Yiu Yu Hoi
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Najczęstszą obawą kupujących jest oszustwo, fałszywy link do płatności lub brak dostawy opłaconego produktu.
  • Duże platformy marketplace i e-sklepy znanych sieci handlowych uzyskały po 81 proc. wskazań jako bezpieczne miejsca zakupów.
  • Przed zakupem w nieznanym sklepie 54 proc. badanych sprawdza opinie innych klientów.

Jak podaje PAP, badanie przeprowadzone na zlecenie Santander Consumer Banku pokazuje, że utrata pieniędzy w wyniku oszustwa jest najczęściej wskazywaną obawą podczas zakupów internetowych. Takie ryzyko, związane m.in. z fałszywym linkiem do płatności lub nieotrzymaniem opłaconego towaru, wskazało 38 proc. ankietowanych. Niewiele mniej, bo 36 proc. respondentów, obawia się otrzymania produktu niezgodnego z opisem lub gorszej jakości niż oczekiwana.

Dla co czwartego badanego zagrożeniem jest wyciek danych osobowych lub numeru karty płatniczej. Problemy mogą pojawić się również po dokonaniu transakcji. 22 proc. ankietowanych wskazało na trudności ze zwrotem towaru i długie oczekiwanie na pieniądze, a 21 proc. na utrudniony kontakt ze sprzedawcą oraz brak możliwości złożenia reklamacji.


WIDEO
Polska przesypia rewolucję? Premiera "Biznes Klasy" w niedzielę o 10:00

Którym kanałom sprzedaży ufają Polacy?

Największym zaufaniem ankietowanych cieszą się duże platformy marketplace oraz e-sklepy znanych sieci handlowych, które mają także placówki stacjonarne. Oba kanały sprzedaży uzyskały po 81 proc. wskazań.

Ocena bezpieczeństwa poszczególnych kanałów sprzedaży pokazuje wyraźną przewagę znanych podmiotów rynkowych – napisali autorzy badania.

Sklepy działające wyłącznie w internecie uznało za bezpieczne 59 proc. respondentów, a portale z używanymi produktami – 54 proc. Chińskie platformy za bezpieczne uznało 49 proc. ankietowanych. Najsłabiej wypadły zakupy przez media społecznościowe, które za bezpieczne uznało 29 proc. badanych.

Jak sprawdzany jest nieznany sklep internetowy?

Przed złożeniem zamówienia w nieznanym sklepie internetowym 54 proc. ankietowanych sprawdza opinie innych klientów. 44 proc. zwraca uwagę na dostępne metody płatności, a 36 proc. sprawdza zabezpieczenia strony, między innymi poprawność adresu internetowego i symbol kłódki. Regulamin przegląda 30 proc. badanych.

Dane rejestrowe i kontaktowe firmy, w tym informacje w KRS, weryfikują 28 proc. respondentów. 23 proc. sprawdza obecność sklepu w rankingach i zestawieniach, a 15 proc. przygląda się aktywności marki w mediach społecznościowych. Z kolei 9 proc. ankietowanych w ogóle nie sprawdza nowego miejsca zakupów przed transakcją.

Badanie przeprowadził IBRiS na zlecenie Santander Consumer Banku metodą wywiadów telefonicznych CATI. Wzięło w nim udział 1000 dorosłych Polaków. Wywiady odbyły się od 18 sierpnia do 2 września 2026 r.

Wybrane dla Ciebie