11,5 tys. zł na rękę. Szukają Polaków do pracy

Agencje pracy poszukują Polaków do pracy sezonowej w Szwecji. Oferują wynagrodzenie do 11,5 tys. zł na rękę oraz darmowe zakwaterowanie.

.11,5 tys. zł na rękę. Szukają Polaków do pracy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Wraz z nadejściem wiosny, agencje pośrednictwa pracy intensyfikują rekrutacje do pracy sezonowej za granicą. Jedna z agencji poszukuje pracowników do Szwecji, oferując wynagrodzenie do 11,5 tys. zł na rękę. To atrakcyjna propozycja dla wielu Polaków, zwłaszcza w obliczu rosnącego bezrobocia w kraju.

Jak podaje interia.pl, praca w Szwecji obejmuje stanowisko pizzermana w okresie od 16 czerwca do 23 sierpnia. Zatrudnienie odbywa się na podstawie polskiej umowy, ale pracownik ma zapewnione ubezpieczenie w Szwecji. Oprócz wynagrodzenia, agencja oferuje darmowe zakwaterowanie, zwrot kosztów podróży do 200 euro oraz wsparcie polskojęzycznego koordynatora.

Wynagrodzenie godzinowe brutto wynosi od 12 do 14 euro, co przy standardowej dniówce i pracy pięć dni w tygodniu daje płacę podstawową od 9,7 tys. zł. do 11,5 tys. zł Dodatkowo, pracownik ma możliwość skorzystania z wyżywienia, choć nie podano, czy jest ono bezpłatne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

78-latek próbował "wysadzić" stację paliw

Agencja poszukuje osób z co najmniej dwuletnim doświadczeniem na podobnym stanowisku oraz znajomością zasad HACCP. Znajomość języka angielskiego jest mile widziana. Do zadań pizzermana należy samodzielne przygotowanie pizzy oraz współpraca z kucharzem.

We Włoszech, ojczyźnie pizzy, brakuje profesjonalnych pizzaiolo. Antonio Pace, prezes Associazione Verace Pizza Napoletana, apelował do młodych, by rozważyli karierę w tej branży, podkreślając jej wartość rynkową. Obecne ogłoszenia pracy w Szwecji potwierdzają te potrzeby.

Szwedzi nie chcą sadzić lasów. Największą grupę pracowników stanowią Polacy

Z danych związku zawodowego GS wynika, że co roku do Szwecji przyjeżdża ok. 5 tys. pracowników leśnych z zagranicy. Zaledwie 3 proc. stanowią Szwedzi.

Największą grupę takich tymczasowych pracowników stanowią Polacy (34 proc.), Rumunii (25 proc.) oraz Litwini (11 proc.). W najgorszej sytuacji są jednak imigranci z krajów spoza Unii Europejskiej: Tajlandii lub Kambodży. Nie mogą oni zrezygnować z pracy i wrócić do domu.

Szwedzi powinni mieć świadomość, że duża część gospodarki leśnej opiera się na wykorzystywaniu - mówi jeden z pracujących w lesie obcokrajowców, cytowany przez "Dagens Nyheter".
Wybrane dla Ciebie