Dodatek stażowy może zauważalnie podnieść pensję. Kto ma do niego prawo?

Dodatek stażowy nie jest powszechnym dodatkiem dla wszystkich pracowników. Najczęściej przysługuje osobom zatrudnionym w sektorze budżetowym, a jego wysokość rośnie wraz ze stażem pracy. W części zawodów może sięgnąć nawet 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego.

ekonomia, zarobki, raty, kredyt, dochody, pensja, podwyżka, odsetki, bank, rachunki, koszt, oprocentowanie, waluta, monetyDodatek stażowy może solidnie wpływać na wysokość pensji
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Amadeusz Cyganek

Dodatek stażowy, nazywany też dodatkiem za wysługę lat, to składnik pensji powiązany ze stażem pracy. Dla części pracowników oznacza realny wzrost miesięcznego wynagrodzenia, wypłacany razem z pensją zasadniczą.

Nie każdy może jednak liczyć na takie pieniądze automatycznie. Ustawowe prawo do dodatku mają przede wszystkim pracownicy sektora budżetowego, w tym urzędnicy, pielęgniarki, policjanci czy zawodowi żołnierze. W prywatnych firmach sytuacja wygląda inaczej: tam dodatek stażowy zależy od decyzji pracodawcy i powinien być zapisany w regulaminie pracy, układzie zbiorowym albo w samej umowie o pracę.

Od kiedy przysługuje dodatek stażowy i ile wynosi?

W większości przypadków w budżetówce prawo do dodatku pojawia się po pięciu latach pracy. Wtedy wynosi on 5 proc. wynagrodzenia zasadniczego, a z każdym kolejnym rokiem rośnie o 1 proc., aż do maksymalnego pułapu 20 proc. To oznacza, że wraz z upływem lat dodatek może stać się stałą i odczuwalną częścią miesięcznej pensji. Świadczenie przysługuje podczas zasiłku chorobowego lub opiekuńczego, ale nie podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego.

Osobne zasady obowiązują nauczycieli. W ich przypadku dodatek za wysługę lat jest wypłacany od czwartego roku pracy i wynosi 1 proc. wynagrodzenia zasadniczego za każdy rok pracy, również do limitu 20 proc. W praktyce daje to już konkretne kwoty. W 2025 r. nauczyciel dyplomowany z 20-letnim stażem mógł otrzymać 1242,2 zł brutto dodatku, przy wynagrodzeniu zasadniczym na poziomie 6211 zł brutto.

Zmiany w stażu pracy mogą zwiększyć liczbę uprawnionych

Temat dodatku stażowego łączy się dziś z planowanymi zmianami w liczeniu stażu pracy. Rząd przyjął projekt nowelizacji Kodeksu pracy, zgodnie z którym od 2026 r. do stażu wliczane są nie tylko etaty, ale też m.in. okresy wykonywania umów zlecenia, umów o świadczenie usług, umów agencyjnych czy prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej. Najpierw nowe zasady mają objąć instytucje publiczne, a pół roku później firmy.

To ważne, bo szersze liczenie stażu może sprawić, że część osób szybciej nabędzie prawo do dodatku stażowego. Zainteresowani będą mogli składać do ZUS elektroniczny wniosek o potwierdzenie takich okresów, a urząd wyda odpowiednie zaświadczenie. Nie wszystkie formy pracy zostaną jednak objęte zmianą. W projekcie zabrakło umowy o dzieło. Dla pracownika wniosek jest prosty: jeśli pracuje w budżetówce, powinien dokładnie policzyć swój staż, a jeśli jest zatrudniony w prywatnej firmie, warto najpierw sprawdzić zapisy w dokumentach pracowniczych.

Kiedy dodatek stażowy jest wypłacany, a kiedy nie przysługuje?

W praktyce dla pracownika liczy się nie tylko to, czy ma prawo do dodatku stażowego, ale też kiedy pieniądze faktycznie trafiają na konto. Dodatek za wysługę lat jest wypłacany razem z wynagrodzeniem zasadniczym. Nie funkcjonuje więc jako jednorazowa premia, ale jako stały składnik miesięcznej pensji.

To istotne zwłaszcza w zawodach, w których dodatek rośnie wraz z kolejnymi latami pracy. Im dłuższy staż, tym większy udział tego składnika w całym wynagrodzeniu. Właśnie dlatego dla części osób sam sposób liczenia stażu pracy ma dziś tak duże znaczenie.

Są też sytuacje, w których prawo do dodatku wygląda inaczej. Dodatek stażowy przysługuje w czasie pobierania zasiłku chorobowego lub opiekuńczego. Nie obowiązuje jednak podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego. To ważne rozróżnienie, bo wpływa na realną wysokość miesięcznych dochodów w okresie nieobecności w pracy.

Wybrane dla Ciebie