Górale załamują ręce. Mało rezerwacji na ferie

W kolejny poniedziałek, 20 stycznia w pięciu województwach rozpoczynają się ferie zimowe. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", liczba rezerwacji w Zakopanem jest znikoma.

ZGórale załamują ręce. Mało rezerwacji na ferie
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot

W tym roku pierwsza tura ferii zimowych będzie trwała od 20 stycznia do 2 lutego. Zimową przerwę w szkole rozpoczyna aż pięć województw: kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie i wielkopolskie.

Zakopiańscy hotelarze narzekają na brak rezerwacji. Podhalańscy przedsiębiorcy już teraz wiedzą, że na stokach nie będzie takich tłumów, jak to było w okresie świąteczno-noworocznym.

Nie są to województwa, które na zimowy wypoczynek wybierają narty na Podhalu. Turystom z Wielkopolski i Lubuskiego bliżej w Sudety, narciarze z kujawsko-pomorskiego bardziej wybiorą Alpy, gdzie dotrą samolotem o wiele szybciej niż na Podhale. Pozostają turyści ze Świętokrzyskiego i rodzimi z Małopolski - tłumaczy zakopiańscy przedsiębiorcy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak nie korzystać z wyciągu narciarskiego? Zabawne nagranie ze Stacji Czarny Groń w Małopolsce

Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej potwierdza, że już od kilku lat pierwsze terminy ferii zimowych były najsłabsze jeśli chodzi o ilość rezerwacji hoteli na Podhalu. - Wiadomo, że Małopolska nie wybiera się masowo do Zakopanego, więc dostajemy "dwa strzały" zaraz na początku - podkreśla w rozmowie z "GW".

Z racji tego, że wiele pensjonatów ma znikome obłożenie, niektórzy hotelarze decydują się na obniżenie cen - informuje Karol Wagner.

Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", w Białce Tatrzańskiej panują nieco bardziej optymistyczne nastroje wśród właścicieli obiektów położonych przy samych stokach.

- Miejsc w pensjonatach przy wyciągach nie ma już od grudnia. Te rezerwowali już "starzy bywalcy", przyjeżdżający od kilku lat, lub goście z ich polecenia. Najważniejsze dla nich jest to, aby z noclegu wyjść bezpośrednio na stok. Liczy się także, czy w danym pensjonacie jest wyżywienie - tłumaczy pan Stanisław, który prowadzi pensjonat w Białce Tatrzańskiej.
Wybrane dla Ciebie