"Nigdy nie było tak źle". Rosjanie mówią o ogromnych stratach

Rosja ma problemy nie tylko na froncie. Rolnicy z całej Federacji Rosyjskiej narzekają, że znacznie spadły im plony w uprawach zbóż ozimych. To efekt ubiegłorocznych mrozów i suszy. W niektórych rejonach kraju nie wzeszło nawet 66 proc. plonów.

Rosjanie mają problem z uprawami zbóżRosjanie mają problem z uprawami zbóż
Źródło zdjęć: © Pixabay, The Moscow Times
Marcin Lewicki

O stratach rosyjskich rolników pisze serwis "The Moscow Times". Autorzy publikacji wskazują, że dla Rosji może to być rekordowy rok jeżeli chodzi o utratę zbiorów zbóż ozimych. To może wpłynąć m.in. na wzrost cen i tak drogiej już żywności w kraju.

Aleksander Isakow, rosyjski ekonomista w Bloomberg Economics wskazuje, że żywność może zdrożeć o ok. 10 proc. Najwięcej wzrośnie cena ziemniaków. To skok ceny o ok. 78 proc.

Dlaczego wzrost inflacji będzie tak zauważalny? "The Moscow Times" powołuje się na analizy ośrodka ProZerno i dane z państwowego Centrum Hydrometeorologicznego. Eksperci cytowani przez "The Moscow Times" wskazują, że "udział słabych i nierokujących roślin ozimych w 2025 roku wyniesie ok. 38 proc".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 29.11

Analitycy twierdzą, że "nigdy nie było tak źle" jeżeli chodzi o rosyjskie zbiory. Na 6,47 mln hektarów tylko 31 proc. jest w dobrej kondycji. Dla porównania w 2024 roku było to 74 proc. Prawie połowa upraw (44 proc.) została sklasyfikowana jako "zła".

Stan wyjątkowy w Rosji. Będą kolejne ograniczenia

"The Moscow Times" wskazuje, że w niektórych rejonach Rosji od kwietnia do października nie padał deszcz, a majowe przymrozki dotknęły 1/3 gruntów rolnych Federacji Rosyjskiej. W co najmniej pięciu rejonach kraju wprowadzono stan wyjątkowy.

Rosjanie szykują się już na kolejne podwyżki, a Kreml stara się reagować na inflację. Moskwa wprowadziła mocne ograniczenia jeżeli chodzi o eksport zbóż poza rejon kraju. Maksymalnie rolnicy będą mogli wywieźć ok. 11 mln ton. Rok temu było to 29 mln ton.

Wybrane dla Ciebie