Polskie zakonnice dostają głodowe emerytury. Oto powody

Sytuacja polskich zakonnic jest skomplikowana. Nie mogą one liczyć na wysokie emerytury z kilku względów. Wyjaśniamy.

Zakonnice nie mogą liczyć na duże emeryturyZakonnice nie mogą liczyć na duże emerytury
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

Zakonnice w porównaniu do księży rzadziej podejmują się zajęcia na podstawie umowy o pracę. Część z nich może pracować jako katechetki, przedszkolanki lub pomoc w szpitalach. Wówczas odprowadzane są składki w standardowej wysokości.

Dużą część sióstr zakonnych skupia się jednak na pracy, która nie jest w pełni ustosunkowana. Wówczas zakony, do których przynależą, opłacają im 20 proc. składek do ZUS-u. Pozostałe 80. proc. jest dofinansowywane z Funduszu Kościelnego.

Brak możliwości podpisania umowy o pracę skutkuje tym, że po ukończeniu wymaganego wieku (60 lat) zostaje im wypłacane jedynie minimalne świadczenie — aktualnie to ok. 1600 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wszystko wymknęło się spod kontroli. Wielkie zamieszki w Atenach

Na tak niskie emerytury ma wpływ także to, że zakonnice nie mogą pobierać dodatkowych kwot wypłacanych przez Fundusz Kościelny po ukończeniu 75. roku życia. Taki przywilej jest dostępny dla księży.

Portal Money podaje, że w ich przypadku średnie świadczenie wynosi 5 tys. zł, z czego połowa jest wypłacana przez wspomniany Fundusz Kościelny (po osiągnięciu wymaganego wieku).

Zakonnice, które służą Kościołowi w sposób nieodpłatny (edukują, karmią potrzebujących lub prowadzą inne aktywności społeczne, medialne, itp.), mają zapewnione zakwaterowanie (łącznie z odzieżą) i wyżywienie.

Zakon bierze odpowiedzialność także za opłacenie ich leków, podróży (np. do rodziny lub sanatorium) i hospitalizacji, jeśli w podeszłym wieku tego wymagają. Mogą liczyć na wsparcie krewnych, jednak zazwyczaj jest ono okazjonalne i dobrowolne.

Zakonnice w kościele
Zakonnice w kościele © Getty Images | Pascal Deloche / Godong

Fundusz Kościelny zostanie zlikwidowany?

Nie wszystkie zakony w Polsce są zarządzane w taki sposób, by skutecznie generować zysk. Nad ich działalnością pieczę obejmuje Fundusz Kościelny, któryz kolei jest finansowany z budżetu państwa.

Z dostępnych w sieci informacji wynika, że w 2024 roku trafiło do niego 257 mln zł. Donald Tusk w trakcie kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku zapowiedział likwidację instytucji, jednak, póki co, ta obietnica nie została spełniona.

Wybrane dla Ciebie
Zmiany w 800 plus? "Ta kwota powinna wzrastać"
Zmiany w 800 plus? "Ta kwota powinna wzrastać"
Zaczęło się w Lidlu. Tylko w poniedziałek 88 gr za sztukę
Zaczęło się w Lidlu. Tylko w poniedziałek 88 gr za sztukę
Niemcy mają kłopoty. Wszystko przez Polaków? "Pomoc spóźniona"
Niemcy mają kłopoty. Wszystko przez Polaków? "Pomoc spóźniona"
Lody za 99 groszy. Od 4 maja w Biedronce
Lody za 99 groszy. Od 4 maja w Biedronce
Przeszedł się po śmietnikach. Uzbierał 1200 butelek. Tyle zarobił
Przeszedł się po śmietnikach. Uzbierał 1200 butelek. Tyle zarobił
Łosoś wędzony na gorąco za 1 grosz. Dostaniesz go od 4 maja w Carrefour
Łosoś wędzony na gorąco za 1 grosz. Dostaniesz go od 4 maja w Carrefour
Lotto bez szóstki. Kumulacja wzrosła
Lotto bez szóstki. Kumulacja wzrosła
2+1 za grosz. Od 4 maja w Lidlu
2+1 za grosz. Od 4 maja w Lidlu
Lody 3+3 gratis w Dino. Zostało mało czasu
Lody 3+3 gratis w Dino. Zostało mało czasu
Ceny Pierwszej Komunii szokują. Nawet 10 tys. zł za przyjęcie
Ceny Pierwszej Komunii szokują. Nawet 10 tys. zł za przyjęcie
Hity w Biedronce. Vileda już za 149 zł
Hity w Biedronce. Vileda już za 149 zł
Drożyzna nad Bałtykiem. Nawet 13 zł za jedną gałkę lodów. To nie koniec
Drożyzna nad Bałtykiem. Nawet 13 zł za jedną gałkę lodów. To nie koniec