Uwielbiane owoce w Biedronce. Chętnych brak. Zwrócił uwagę na szczegół

Choć Biedronka obniżyła cenę czereśni, klienci omijali stoisko szerokim łukiem. Zwrócił na to uwagę czytelnik o2.pl, który podczas zakupów na Śląsku zauważył, że mimo promocji cała skrzynka owoców pozostawała nietknięta. – Może dlatego, że to nie polskie? – pyta retorycznie pan Michał.

Czereśnie w Biedronce przecenione. Klienci i tak nie kupowaliCzereśnie w Biedronce przecenione. Klienci i tak nie kupowali
Źródło zdjęć: © Czytelnik o2.pl
Danuta Pałęga

Choć czereśnie są jednymi z najbardziej wyczekiwanych owoców sezonu, nie zawsze wysoka dostępność i promocje przekładają się na zainteresowanie klientów. Przekonał się o tym pan Michał, który 29 maja robił zakupy w jednym ze sklepów sieci Biedronka na Śląsku.

Na sklepowych półkach zauważył przecenione czereśnie oferowane za 24,99 zł za kilogram. Mimo obniżki o 16 proc. względem regularnej ceny wynoszącej 29,99 zł za kg, owoce nie cieszyły się dużym powodzeniem.

"Każdy omijał czereśnie"

Pan Michał zwrócił uwagę, że choć w sklepie nie brakowało klientów, niemal nikt nie sięgał po owoce.

W sklepie było sporo klientów, ale każdy omijał czereśnie, leżało ich całe pudło. Świeże, czerwone, bez zgniłek. Nawet cena obniżona. Ale chętnych brak. Może dlatego, że to nie polskie, a z Hiszpanii, z Grecji? – zastanawia się w wiadomości przesłanej do redakcji o2.pl.

Czytelnik dołączył również zdjęcia pokazujące stoisko z owocami. Jak zauważał, czereśnie prezentowały się bardzo dobrze, jednak klienci najwyraźniej woleli poczekać na krajowe zbiory lub niższe ceny.

Czereśnie przecenione w Biedronce, ale chętnych brak
Czereśnie przecenione w Biedronce, ale chętnych brak © Czytelnik o2.pl
Czereśnie przecenione w Biedronce, ale chętnych brak
Czereśnie przecenione w Biedronce, ale chętnych brak © Czytelnik o2.pl

Sklep kontra targ. Duże różnice w cenach

Choć ceny czereśni zaczynają stopniowo spadać, dla wielu konsumentów nadal pozostają wysokie. Na przełomie maja i czerwca owoce te często kosztują tyle, że trafiają do koszyków raczej okazjonalnie niż podczas codziennych zakupów.

Jeszcze niedawno o2.pl opisywało przypadek importowanych czereśni z Grecji sprzedawanych w Biedronce za 39,99 zł za kilogram. Tymczasem na targowisku w Kościerzynie czereśnie kosztowały 28 zł za kilogram.

W przypadku greckich czereśni opisywanych przez o2.pl jeden z czytelników przyznawał, że choć cena jest wysoka, to na początku sezonu można ją jeszcze zaakceptować. – Cena wysoka, ale na początku sezonu do przełknięcia. Mimo wszystko zaczekam na czereśniowe bomby z Polski, które pojawią się pewnie niebawem – komentował.

Dlaczego czereśnie są tak drogie?

Wysokie ceny czereśni od lat budzą emocje wśród klientów. Temat poruszyła również blogerka kulinarna publikująca pod pseudonimem Kulinarna Wiola.

Powiedzcie proszę, co jest przyczyną tego, że czereśnie w sezonie kosztują od 20 do 26 zł za kilogram? Taką miały dziś cenę na giełdzie. Toż to szok, dla mnie niezrozumiałe. Kto napędza te ceny? Żeby czereśnie były droższe od np. mięsa, paranoja. Wychodzi na to, że czereśnie to rarytas – napisała.

Eksperci i producenci wskazują kilka głównych powodów wysokich cen na początku sezonu: import owoców z południa Europy i związane z nim koszty transportu, chłodna wiosna oraz przymrozki wpływające na wielkość zbiorów, rosnące koszty pracy i produkcji, ograniczona dostępność pierwszych partii owoców.

Najdrożej jest zwykle wtedy, gdy na rynku pojawiają się pierwsze dostawy. Wraz z nadejściem krajowych zbiorów ceny zazwyczaj zaczynają spadać.

Import pomaga utrzymać dostępność owoców

Na rolę importu zwraca uwagę ekonomista Marek Zuber. Jak podkreśla, choć konsumenci najchętniej wybierają polskie owoce, ich cena zawsze będzie uzależniona od kosztów produkcji.

Jasne, że polskie najlepsze, ale do jakiejś granicy cenowej. Nigdy nie będzie tak, że czereśnie w Polsce będą kosztowały w supermarkecie 3 zł za kg. To jest kwestia kosztów pracy. Elementem, który hamuje wzrost cen owoców, jest bardzo duży import z południa Europy – mówił o2.pl.
Wybrane dla Ciebie