Aż krzyknął do żony. Ledwo co wyszli z Biedronki
W sobotni wieczór pan Michał odwiedził z żoną jedną z podwarszawskich Biedronek. Jakież było jego zdziwienie, gdy tuż po wyjściu z zakupów zaczął analizować paragon. - Aż przetarłem oczy - wyznał w rozmowie z o2.pl. Jego uwagę przykuła wysokość opustu.
Źródło zdjęć: © o2.pl