Barcelona odwróciła się od turystów. Teraz ma kłopoty

W 2024 roku w Barcelonie odbył się protesty mieszkańców miasta. Protestujący mieli ze sobą transparenty "turyści do domu". Jak wpłynęło to na turystyczny wizerunek miasta?

Protesty w BarcelonieProtesty w Barcelonie
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Anna Wajs-Wiejacka

Mieszkańcy Barcelony postanowili dać wyraz swojemu niezadowoleniu z powodu ilości turystów, którzy pojawiają się w mieście. Nie jest to problem odosobniony. Przed podobnymi dylematami stoją mieszkańcy wielu innych turystycznych miejscowości — od Amsterdamu po Bali, gdzie lokalni mieszkańcy są wypierani z własnych domów przez globalny przemysł turystyczny, który z roku na rok staje się coraz większy.

Jak wskazuje CNN, Barcelona, podobnie jak wiele innych miejsc, boryka się również z innym problemem. Podczas gdy masowa turystyka może stanowić obciążenie dla miasta, jest ona również niezbędna dla jego istnienia, zapewniając miejsca pracy i dochody. Turystyka stanowi obecnie 14 proc. gospodarki miasta i zapewnia 150 000 miejsc pracy, powiedział Mateu Hernández, dyrektor Barcelońskiego Konsorcjum Turystycznego.

Barcelona przygotowuje się na przybycie tłumów turystów, którzy chcą spędzić lato właśnie tu. Nawet po wprowadzeniu środków mających na celu ochronę lokalnych mieszkańców, pojawiły się oficjalne obawy, że wielu turystów może nie czuć się mile widzianych. Zdają sobie z tego sprawę przedstawiciele branży turystycznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niezwykłe miejsce w Maroku. Codziennie tłumy

Po proteście mieszkańców, którzy symbolicznie strzelali do turystów pistoletami nad wodę, władze miasta pracują nad zmianą postrzegania Barcelony jako miasta, które nie chce turystów. Czasu mają niewiele i muszą to zrobić przed nadejściem tegorocznego lata.

Protest zniechęcił turystów?

Nie jest jasne, czy zeszłoroczne protesty miały bezpośredni wpływ na liczbę turystów, którzy pojawili się w Barcelonie. Dane są jednak jednoznaczne. W ubiegłym roku 15,5 miliona turystów pojawiło się w Barcelonie. To o 100 000 mniej niż w 2023 roku.

Czujemy się najechani - powiedział w rozmowie z CNN Joan Albert Riu Fortuny, który całe życie mieszka w Barcelonie.

Jordi Valls, zastępca burmistrza Barcelony, powiedział, że jednym z najbardziej zatłoczonych punktów miasta są okolice wokół kultowej bazyliki Sagrada Familia. Jak powiedział, jest to dom dla 50 000 mieszkańców, ale latem codziennie może się tam pojawiać kolejne 50 000 turystów, tylko po to, by zobaczyć wciąż niedokończony kościół.

Uważamy, że popyt turystyczny jest nie do powstrzymania. Wszyscy są mile widziani. Ale jest pewien limit. Jedyną możliwością jest kontrolowanie podaży - powiedział Valls w rozmowie z CNN.

To główny zarzut mieszkańców

Krótkoterminowe apartamenty wynajmowane turystom są powszechnie obwiniane za wysokie ceny mieszkań w Barcelonie. Jak informuje CNN, średnia cena mieszkań na wynajem długoterminowy, w których mieszkają mieszkańcy, wzrosła o 68 proc. w ciągu ostatniej dekady.

W przypadku apartamentów turystycznych właściciel otrzymuje znacznie więcej pieniędzy, wynajmując je w ten sposób niż w przypadku wynajmu długoterminowego. Nie ma wystarczającej liczby dostępnych mieszkań — powiedział Riu Fortuny.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyprzedaż elektroniki i AGD w Media Markt. Nawet 1100 zł taniej
Wyprzedaż elektroniki i AGD w Media Markt. Nawet 1100 zł taniej
59,99 zł zamiast 199,99 zł w House. Wiosenne kurtki i płaszcze w niższej cenie
59,99 zł zamiast 199,99 zł w House. Wiosenne kurtki i płaszcze w niższej cenie
Od 20 kwietnia akcja w Netto. Kuchenka turystyczna za 49 zł
Od 20 kwietnia akcja w Netto. Kuchenka turystyczna za 49 zł
W tej branży można zarobić spore pieniądze. Jak zostać kierowcą zawodowym?
W tej branży można zarobić spore pieniądze. Jak zostać kierowcą zawodowym?
Urządzenie wielofunkcyjne za 629 zł. Tylko w poniedziałek w RTV Euro AGD
Urządzenie wielofunkcyjne za 629 zł. Tylko w poniedziałek w RTV Euro AGD
Paragon z Hiszpanii. Ludzie nie dowierzają
Paragon z Hiszpanii. Ludzie nie dowierzają
Wojna w Iranie odbija się na rękawicach z Malezji. Mali gracze znikają
Wojna w Iranie odbija się na rękawicach z Malezji. Mali gracze znikają
To nawet 21 dni wolnego. Pozwoli nam na powrót do formy fizycznej
To nawet 21 dni wolnego. Pozwoli nam na powrót do formy fizycznej
To trudna służba na granicy. Na jaką emeryturę można liczyć?
To trudna służba na granicy. Na jaką emeryturę można liczyć?
Do 80 proc. taniej w Aldi. Tylko w tym tygodniu
Do 80 proc. taniej w Aldi. Tylko w tym tygodniu
Do środy w Rossmannie. Dwupak za 17,99 zł
Do środy w Rossmannie. Dwupak za 17,99 zł
Start 20 kwietnia. Biedronka stawia warunek. Tylko 12 szt.
Start 20 kwietnia. Biedronka stawia warunek. Tylko 12 szt.