Brak zastrzeżenia PESEL-u? To nie tylko ryzyko pożyczki na cudze dane

Brak zastrzeżenia PESEL-u nie oznacza automatycznie, że ktoś od razu zaciągnie na nasze dane kredyt. Po wyciekach danych taki numer może jednak ułatwić wyłudzenia, podszywanie się pod instytucje i późniejsze udowadnianie, że to nie my zawarliśmy umowę.

Dowód osobistyWarto pamiętać o opcji zastrzeżenia numeru PESEL
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Amadeusz Cyganek

W materiałach publikowanych po cyberataku na MyDr Ministerstwo Cyfryzacji wskazywało zastrzeżenie PESEL jako pierwszy ruch ochronny. To reakcja na skalę zagrożenia: wyciek mógł dotyczyć nawet 19 mln osób, a wraz z numerem PESEL w ręce przestępców mogły znaleźć się także inne dane, które zwiększają wiarygodność oszustwa.

Dlaczego temat wrócił po wyciekach danych?

Powód jest prosty: PESEL sam w sobie pozostaje ważnym identyfikatorem, a po dużych wyciekach danych wraca pytanie, jak ograniczyć ryzyko finansowe i wizerunkowe. Związek Banków Polskich przypominał, że banki, firmy pożyczkowe i część innych podmiotów mają obowiązek sprawdzenia statusu numeru PESEL przed wybranymi czynnościami, w tym przed zawarciem umowy kredytu lub pożyczki.

To ważne także dlatego, że zagrożenie nie kończy się w dniu ujawnienia incydentu. Skradzione dane mogą zostać wykorzystane dopiero po wielu miesiącach, a nawet latach. Sam wyciek nie oznacza jeszcze oszustwa, ale daje przestępcom materiał do przygotowania bardziej przekonujących prób kontaktu z ofiarą.

Co grozi przy braku zastrzeżenia PESEL-u?

Najdalej idąca obawa dotyczy wyłudzenia zobowiązania. Marcin Jaworski z biura Rzecznika Finansowego mówił w rozmowie z money.pl, że dziś sam numer PESEL wraz z imieniem i nazwiskiem zwykle nie wystarcza do skutecznego zaciągnięcia kredytu. Jednocześnie zaznaczał, że nie ma powodu, by taki wyciek lekceważyć, bo te dane mogą zostać użyte do przygotowania sfałszowanych dokumentów albo do uwiarygodnienia oszusta.

Najczęstsze ryzyka to:

  • próba wyłudzenia kredytu lub pożyczki,
  • otwarcie rachunku albo skorzystanie z usługi odroczonej płatności,
  • wykorzystanie danych do stworzenia fałszywej tożsamości,
  • podszywanie się pod bank, urząd, policję lub przychodnię,
  • nakłanianie ofiary do podania hasła, kodu jednorazowego albo danych karty.

Brak zastrzeżenia PESEL-u może też utrudnić sytuację już po wykryciu problemu. Jeżeli dojdzie do wyłudzenia, poszkodowany musi składać reklamację w banku lub firmie pożyczkowej i wykazywać, że nie zawierał takiej umowy. Jak wskazywał Rzecznik Finansowy, przy aktywnym zastrzeżeniu pozycja ofiary jest mocniejsza, bo instytucja nie powinna dopuścić do zawarcia zobowiązania bez wcześniejszej weryfikacji statusu PESEL.

W praktyce nie chodzi więc tylko o sam kredyt. Warto wskazać także inne scenariusze, w których przestępca łączy PESEL z numerem telefonu, adresem e-mail czy informacjami o leczeniu. Wtedy łatwiej przygotować wiadomość o recepcie, badaniu, zaległej płatności albo telefon od rzekomego pracownika banku. Taki kontakt wygląda wiarygodniej, bo opiera się na prawdziwych danych ofiary.

PESEL i pakiet danych. Dlaczego oszuści zyskują przewagę?

Ryzyko rośnie szczególnie wtedy, gdy przestępcy mają więcej niż sam PESEL. Po wyciekach danych w grę mogą wchodzić także imię i nazwisko, numer telefonu, adres e-mail czy informacje z obszaru zdrowia. Taki zestaw pozwala przygotować kontakt, który wygląda na dopasowany do konkretnej osoby, a nie na masową próbę oszustwa.

Wybrane dla Ciebie