Od czego zależy kurs walut? Tak zmienia się wartość dolara, euro, franka i złotego

Kurs walut zależy nie od jednego odczytu czy jednej decyzji, ale od całego układu sił na rynku. O wartości walut decydują jednocześnie nastroje inwestorów, stopy procentowe, dane z gospodarki i geopolityka.

euro kantor walutyCeny walut zależą od wielu czynników, głównie ekonomicznych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | lev dolgachov
Amadeusz Cyganek

Rynek przez cały czas wycenia ryzyko i szanse. Dlatego notowania dolara, euro, franka czy złotego potrafią zmieniać się jeszcze przed publikacją ważnych danych albo przed decyzją banku centralnego. Znaczenie ma nie tylko sam fakt, ale też to, czego inwestorzy spodziewali się wcześniej.

Kurs walut reaguje zarówno na informacje lokalne, jak i globalne. Gdy rosły napięcia na Bliskim Wschodzie, amerykańska waluta wyraźnie się umacniała. Według opisywanych tam danych indeks Bloomberg Dollar Spot sięgnął najwyższego poziomu od połowy kwietnia, a waluty z grupy G10 traciły wobec dolara. W takich momentach kapitał odpływa od bardziej ryzykownych aktywów i szuka bezpieczniejszych przystani.

Bezpieczne waluty zyskują, gdy rośnie niepewność

To właśnie dlatego dolar i frank tak często umacniają się w czasie nerwowości na rynkach. Szwajcarska waluta pozostaje jedną z nielicznych uznawanych za bezpieczną przystań. Szybkie umocnienie franka było oceniane jako na tyle mocne, że Szwajcarski Bank Narodowy mógł rozważać interwencję na rynku walutowym.

Złoty działa inaczej. W przywoływanych analizach był opisywany jako waluta mocno zależna od globalnego sentymentu. Gdy światowy kapitał ucieka od ryzyka, polska waluta zwykle słabnie wobec dolara czy franka. Taki mechanizm było widać także wtedy, gdy eskalacja napięć podbijała ceny ropy.

Stopy procentowe i dane z gospodarki wpływają na wycenę

Drugim kluczowym czynnikiem są stopy procentowe. Rynek patrzy zarówno na decyzje Fed, jak i Rady Polityki Pieniężnej. Oczekiwane obniżki stóp w USA mogą poprawiać wycenę walut rynków wschodzących, w tym złotego. Z kolei perspektywa głębszych cięć stóp w Polsce może działać odwrotnie i osłabiać krajową walutę.

Duże znaczenie mają też dane makroekonomiczne, bo to one zmieniają oczekiwania wobec polityki pieniężnej. W jednym z tekstów money.pl Marek Rogalski wskazywał, że złotemu pomagały lepsze dane z polskiej gospodarki. Wzrost płac o 8,6 proc. i produkcji przemysłowej o 7,3 proc. sugerował przyspieszenie aktywności, a to wzmacniało przekonanie, że RPP nie musi się spieszyć z obniżkami stóp.

Rynek reaguje również na samo oczekiwanie na publikację inflacji. W tekście o dolarze wobec złotego podkreślano, że inwestorzy czekali na dane z Polski i zastanawiali się, czy przyszła obniżka stóp wyniesie 25 czy 50 punktów bazowych. To pokazuje, że kurs walut zmienia się nie tylko po decyzjach, ale także wtedy, gdy rynek próbuje je przewidzieć.

Kapitał, wojna i ceny surowców też mają znaczenie

Na kurs złotego wpływa także napływ i odpływ kapitału. Gdy inwestorzy chętniej kierują pieniądze na rynki rozwijające się, polska waluta zwykle zyskuje. Gdy dominują obawy, sytuacja się odwraca. Ewentualne zakończenie wojny między Ukrainą a Rosją mogłoby w pierwszym okresie umocnić złotego o 5-10 groszy wobec euro.

Istotny jest jeszcze jeden wątek: ceny surowców energetycznych i deficyt na rachunku obrotów bieżących. Niższe ceny surowców mogą poprawiać saldo obrotów i wspierać złotego. Wyższe działają w przeciwną stronę. Dlatego na kurs walut wpływają jednocześnie:

  • nastroje inwestorów,
  • stopy procentowe i oczekiwania wobec banków centralnych,
  • dane o inflacji, płacach i produkcji,
  • geopolityka i wojny,
  • ceny surowców oraz przepływ kapitału.

W praktyce kurs walut jest więc wypadkową wielu sygnałów naraz. I właśnie dlatego złoty, dolar, euro czy frank potrafią poruszać się gwałtownie nawet wtedy, gdy z pozoru zmienia się tylko jeden element układanki.

Wybrane dla Ciebie