Emerytura wójta lub burmistrza? Wiele zależy od składek
Emerytura wójta lub burmistrza nie jest osobnym świadczeniem z odrębnym przelicznikiem. O wysokości przyszłej wypłaty decydują przede wszystkim zasady ZUS, długość pracy oraz wynagrodzenie osiągane podczas pełnienia funkcji w samorządzie.
W tym artykule:
Pytanie o to, ile wynosi emerytura wójta albo burmistrza, pojawia się regularnie przy analizach oświadczeń majątkowych i zarobków samorządowców. Problem w tym, że nie da się wskazać jednej stawki dla wszystkich. Sam urząd nie daje automatycznie określonej emerytury, bo świadczenie zależy od kapitału zgromadzonego w ZUS i momentu zakończenia aktywności zawodowej.
To ważne rozróżnienie, bo wysokie zarobki w samorządzie nie oznaczają jeszcze identycznej emerytury dla każdej osoby na takim stanowisku. Znaczenie mają lata odprowadzania składek, wysokość podstawy i wiek przejścia na emeryturę. Późniejsze złożenie wniosku może podnieść świadczenie nawet o kilkanaście, a w dłuższym okresie o kilkadziesiąt proc.
Nie ma jednej "emerytury wójta" ani "emerytury burmistrza"
W praktyce wójt i burmistrz podlegają tym samym ogólnym zasadom systemu emerytalnego co inni ubezpieczeni. To oznacza, że przyszła wypłata nie wynika z samej nazwy stanowiska, lecz z sumy składek zapisanych na koncie i z dalszej aktywności zawodowej. Już rok pracy dłużej po osiągnięciu wieku emerytalnego może zwiększyć świadczenie o ok. 8-9 proc., a trzy lata zwłoki nawet o 41 proc.
Znaczenie ma również płeć i wiek przejścia na emeryturę. Kobieta i mężczyzna z taką samą pensją mogą otrzymać różne świadczenia, bo kobiety kończą aktywność zawodową wcześniej i statystycznie dłużej pobierają emeryturę. To jeden z powodów, dla których nie da się uczciwie odpowiedzieć na pytanie o jedną, typową emeryturę samorządowca.
Pensja wójta i burmistrza wpływa na przyszłe świadczenie
Nie oznacza to jednak, że stanowisko wójta lub burmistrza nie ma znaczenia. Ma, bo wiąże się z wynagrodzeniem, od którego odprowadzane są składki. Pensje włodarzy gmin i miast ustalają rady samorządów, ale w granicach wyznaczonych przez przepisy. Na końcową kwotę składają się nie tylko wynagrodzenie zasadnicze, lecz także dodatki.
W powiecie elbląskim wójtowie otrzymywali od ok. 17 tys. zł do 18,5 tys. zł brutto, a burmistrzowie od ok. 18,2 tys. zł do ponad 20 tys. zł brutto. Maksymalny poziom wynagrodzenia dla burmistrza lub wójta w 2026 roku to 21 674,91 zł brutto. Taki poziom zarobków może budować wyższy kapitał emerytalny, ale nie przesądza jeszcze o końcowej kwocie świadczenia.
Na pensję samorządowca składają się zwykle:
- wynagrodzenie zasadnicze,
- dodatek funkcyjny,
- dodatek specjalny,
- dodatek za wieloletnią pracę.
To właśnie suma tych elementów tworzy podstawę, która z perspektywy emerytury ma realne znaczenie. Dlatego przy pytaniu o emeryturę wójta lub burmistrza warto najpierw sprawdzić nie sam urząd, lecz przebieg kariery, poziom wynagrodzenia i to, jak długo dana osoba pozostaje aktywna zawodowo. Dopiero z takiego zestawu danych można wyciągać wnioski o wysokości przyszłego świadczenia.
Ile trzeba zarabiać, by liczyć na wysoką emeryturę?
Na to pytanie WP Finanse pokazało bardzo konkretne wyliczenia. Aby 40-letni mężczyzna mógł w przyszłości otrzymywać z ZUS ok. 8 tys. zł emerytury, musi dziś zarabiać 17 tys. zł brutto miesięcznie. Przy takim samym wieku i takiej samej pensji kobieta może spodziewać się emerytury na poziomie ok. 5206 zł. Różnica znów wynika z zasad systemu i wcześniejszego wieku emerytalnego kobiet.
Wysokie wynagrodzenie w samorządzie może więc pomóc w budowaniu wyższego świadczenia, ale nie daje prostego przełożenia jeden do jednego. Aby mężczyzna mógł liczyć na ok. 7 tys. zł emerytury, potrzebuje pensji rzędu 14,5 tys. zł brutto. Kobieta, która chciałaby zbliżyć się do podobnego poziomu, musi zarabiać jeszcze więcej. W jednym z wyliczeń mowa była o 22 tys. zł brutto, co dawało świadczenie rzędu 6520 zł.