Fundusz Solidarnościowy. Co to jest, kto płaci i ile wynosi danina?
Fundusz Solidarnościowy powstał jako narzędzie finansowania wsparcia, przede wszystkim dla osób z niepełnosprawnościami. Jego przychody pochodzą m.in. z daniny solidarnościowej, czyli dodatkowego obciążenia dla osób z dochodem powyżej 1 mln zł rocznie.
W tym artykule:
Fundusz wprowadzono jako element systemowego wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami. Początkowo funkcjonował jako Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych i miał zapewnić dodatkowe środki na działania, których nie obejmowały dotychczasowe mechanizmy pomocy.
To ważne rozróżnienie, bo Fundusz Solidarnościowy i danina solidarnościowa nie są tym samym. Fundusz jest miejscem, do którego trafiają pieniądze, a danina to jedno ze źródeł jego finansowania. W praktyce właśnie to dodatkowe obciążenie dla najlepiej zarabiających budzi najwięcej pytań.
Na co trafiają pieniądze z Funduszu Solidarnościowego?
Według opisów publikowanych w WP środki z funduszu miały wspierać osoby z niepełnosprawnościami społecznie i zawodowo. Chodziło także o wzmacnianie całego systemu wsparcia oraz finansowanie rozwiązań związanych z rehabilitacją społeczną i zawodową.
W materiałach money.pl pojawia się jednak także drugi wątek. Z Funduszu Solidarnościowego finansowano później również 13. i 14. emerytury. To pokazuje, że praktyczne wykorzystanie pieniędzy z funduszu okazało się szersze niż jego pierwotne założenia.
Kto finansuje fundusz i kto płaci daninę solidarnościową?
Źródła pieniędzy są dwa. Po pierwsze fundusz zasila danina solidarnościowa. Po drugie trafia do niego także część składki na Fundusz Pracy, wskazywana w ustawie jako 0,15 proc. podstawy wymiaru składki.
Sama danina dotyczy osób fizycznych z bardzo wysokimi dochodami. Z materiałów WP wynika, że obejmuje tych, którzy w ciągu roku przekraczają próg 1 mln zł dochodu. Do tej puli mogą wejść dochody z etatu, umów cywilnoprawnych, działalności gospodarczej, najmu opodatkowanego według skali czy sprzedaży papierów wartościowych.
Money.pl opisywał też wyjątki i sporne sytuacje. Przykładem są podatnicy korzystający z IP Box, których część dochodów nie była uwzględniana przy liczeniu daniny. Serwis zwracał również uwagę, że wspólne rozliczenie z małżonkiem nie chroni przed tym obowiązkiem, bo podstawę opodatkowania ustala się osobno dla każdego z małżonków.
Ile wynosi danina solidarnościowa?
Najważniejsza zasada jest prosta: stawka wynosi 4 proc. od nadwyżki dochodu ponad 1 mln zł. To oznacza, że danina nie jest liczona od całych zarobków, lecz tylko od części przekraczającej ustawowy próg.
W praktyce wygląda to tak:
- przy dochodzie 1 mln zł danina nie występuje,
- przy nadwyżce 100 tys. zł danina wynosi 4 tys. zł,
- przy kolejnym 1 mln zł nadwyżki daje to 40 tys. zł.
Jak przypominał money.pl, obowiązek rozliczenia wprowadzono od 2019 r., a podatnicy składają deklarację DSF-1 w terminie rocznego rozliczenia. Według szacunków przywoływanych przez serwis danina miała objąć ok. 21 tys. osób, a późniejsze dane Ministerstwa Finansów pokazywały, że wpływy z tego tytułu rosły z roku na rok.
Ile pieniędzy wpływa z daniny solidarnościowej?
Skalę tego rozwiązania najlepiej pokazują dane przywoływane przez money.pl. Z odpowiedzi wiceministra finansów Artura Sobonia, cytowanej przez serwis, wynikało, że wpływy z daniny solidarnościowej rosły z roku na rok. W 2020 r. wyniosły 1,8 mld zł, w 2021 r. już 2,6 mld zł, a w 2022 r. sięgnęły 2,8 mld zł.