Opłata za parking przy Biedronce lub Lidlu. Kiedy można się odwołać?

Kierowcy często mówią o mandacie za postój pod Biedronką albo Lidlem, ale w praktyce zwykle dostają wezwanie do zapłaty od operatora parkingu. Część takich spraw dotyczy sytuacji, w których klient zrobił zakupy, a mimo to dostał opłatę dodatkową.

Parking meter machine on the street. Ticket pay station with cars on the parking places at the background.
Parking meter machine on the street. Ticket pay station with cars on the parking places at the background.
car, city, pay, sign, street, technology, vehicle, machine, paid, payment, alternative energy, autonomous, car parking area, czech republic, device, equipment, europe, foot, infrastructure, paid parking, parking machine, parking meter, parking space, parking system, parking zone, pay online, pay station, payment terminal, prague, renewable energy, sidewalk, solar panel, solution, meter, lot, automobile, blue, blurred, color, concepts, group, icon, law, letter, life, mode, new, no, objects, outdoor, car, city, pay, sign, street, technology, vehicle, machine, paid, payment, alternative energy, autonomous, car parking area, czech republic, device, equipment, europe, foot, infrastructure, paid parking, parking machine, parking meter, parking space, parking system, parking zone, pay online, pay station, payment terminal, prague, renewable energy, sidewalk, solar panel, solution, meter, lot, automobile, blue, blurred, color, concepts, group, icon, law, letter, life, mode, new, no, objects, outdoorOd opłaty dodatkowej na parkingu przy sklepie warto się odwoływać
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Amadeusz Cyganek

Na parkingach przy dyskontach problem zwykle zaczyna się od jednego szczegółu: kierowca zostawia auto na bezpłatny czas, ale nie pobiera biletu z parkometru albo nie wykłada go za szybą. Wtedy po powrocie znajduje wezwanie do zapłaty. Taka opłata może wynosić 90 zł, 95 zł, 150 zł, a czasem wzrosnąć nawet do 200 zł.

Warto od razu uporządkować najważniejszą rzecz. To, co wielu klientów nazywa mandatem za parking przy Biedronce lub Lidlu, najczęściej nie jest mandatem od policji czy straży miejskiej. To opłata dodatkowa naliczana przez firmę zarządzającą parkingiem na podstawie regulaminu, który obowiązuje przy sklepie.

Mandat czy opłata dodatkowa na parkingu sklepowym?

Przy części sklepów pierwsze 60, 90 albo 120 minut postoju jest bezpłatne, ale tylko pod warunkiem pobrania biletu parkingowego i umieszczenia go w widocznym miejscu za przednią szybą. Jeśli klient tego nie zrobi, operator uznaje to za naruszenie zasad postoju, nawet wtedy, gdy zakupy trwały krótko.

To właśnie ten mechanizm budzi najwięcej sporów. Klienci skarżą się, że przyjeżdżają na zwykłe zakupy, korzystają z darmowego postoju, a mimo to dostają wezwanie do zapłaty tylko dlatego, że nie wydrukowali biletu albo nie położyli go we właściwym miejscu. W jednym z opisanych przez WP przypadków klient Biedronki w Warszawie miał zapłacić 95 zł mimo ponadgodzinnych zakupów i wysokiego paragonu.

Kiedy odwołanie od opłaty ma sens?

Najmocniejszy argument pojawia się wtedy, gdy kierowca rzeczywiście był klientem sklepu i zmieścił się w bezpłatnym czasie parkowania. Reklamacje bywają składane właśnie w takich sytuacjach: zakupy trwały krótko, auto stało zgodnie z limitem, a problemem okazał się sam bilet z parkometru.

Odwołanie może mieć sens także wtedy, gdy bilet został pobrany, ale nie był widoczny za szybą. UOKiK zwracał uwagę na skargi osób, które odruchowo schowały bilet do portfela, nie zdążyły wrócić od parkometru przed wystawieniem wezwania albo bilet zsunął się na siedzenie. Do urzędu trafiały też sygnały, że opłaty dodatkowe nakładano, choć nie minął jeszcze darmowy czas postoju.

Znaczenie ma również sposób poinformowania klientów o zasadach parkingu. Część skarg dotyczyła nieprecyzyjnych informacji o płatności, niepełnego oznaczenia parkingów z darmowym postojem dla klientów i problemów z reklamacjami. To ważne, bo właśnie takie praktyki analizował UOKiK pod kątem naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Co może pomóc w sporze z operatorem parkingu?

W materiałach WP pojawia się jedna wskazówka szczególnie istotna dla klientów Biedronki. Barbara Tokarz z Jeronimo Martins Polska przekazywała, że mandaty są najczęściej wystawiane zaraz po wprowadzeniu płatnego parkingu, ale praktycznie zawsze rozpatrywane na korzyść klienta, jeśli przedstawi on paragon potwierdzający zakupy w sklepie tej sieci.

To oznacza, że przed odwołaniem warto zachować paragon i dokładnie sprawdzić, czy zakupy odbyły się w czasie bezpłatnego postoju. Gdy reklamacja nie przyniesie efektu, UOKiK podpowiadał, że pomocy w indywidualnych sprawach warto szukać u lokalnego rzecznika konsumentów. Rosnąca liczba skarg pokazuje, że dla wielu kierowców to nie jest jednostkowy problem, lecz powtarzający się spór o zasady postoju pod sklepami.

Wybrane dla Ciebie