Przy tym świadczeniu możesz dorobić. Uważaj - ZUS ma jednak swoje limity
Dorabianie przy świadczeniu przedemerytalnym jest możliwe, ale ZUS pilnuje limitów przychodu. Przekroczenie progu może oznaczać niższe świadczenie, a w części przypadków także wstrzymanie wypłaty.
W tym artykule:
Osoba pobierająca świadczenie przedemerytalne może pracować i dorabiać, ale nie na takich samych zasadach jak emeryt po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego. Tu liczy się wysokość przychodu.
To ważna różnica, bo wiele osób traktuje świadczenie przedemerytalne jak zwykłą emeryturę. W praktyce ZUS rozlicza dodatkowe dochody i sprawdza, czy mieszczą się one w obowiązujących limitach.
Limity dorabiania przy świadczeniu przedemerytalnym - ile wynoszą?
Najważniejsza zasada jest prosta: granica bezpieczeństwa wiąże się z 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Właśnie ten próg decyduje o tym, czy można dalej pobierać pełne świadczenie bez ryzyka reakcji ze strony ZUS.
Jednocześnie limity nie są stałe. Zależą od przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS i dlatego zmieniają się cyklicznie. Takie kwoty są aktualizowane w ciągu roku, więc trzeba sprawdzać bieżący próg, a nie opierać się na dawnych wyliczeniach.
Od 1 marca 2026 roku dopuszczalna miesięczna kwota przychodu, po przekroczeniu której świadczenie ulega zmniejszeniu, to 2225,90 zł. Graniczna miesięczna kwota przychodu, której przekroczenie skutkuje zawieszeniem świadczenia, to 6232,50 zł.
Kiedy ZUS zmniejszy lub wstrzyma świadczenie?
Przy świadczeniu przedemerytalnym problemem nie jest wyłącznie sama praca. ZUS może wstrzymać wypłatę także w kilku innych sytuacjach, jeśli zmieni się status osoby pobierającej świadczenie.
Najważniejszym powodem pozostaje jednak przychód. Gdy dodatkowe zarobki przekroczą obowiązujący limit, świadczenie przedemerytalne może zostać najpierw zmniejszone, a przy wyższym poziomie dochodu - zawieszone.
Do wstrzymania wypłaty dochodzi także wtedy, gdy świadczeniobiorca uzyska prawo do innego świadczenia wskazanego w przepisach. Wymienia się kilka konkretnych przypadków:
- przekroczenie limitu przychodu,
- uzyskanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy,
- uzyskanie prawa do renty inwalidzkiej,
- nabycie prawa do renty strukturalnej,
- otrzymywanie świadczenia o charakterze rentowym z zagranicy,
Świadczenie przedemerytalne to nie to samo co zwykła emerytura
Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, co do zasady mogą dorabiać bez ograniczeń. Inaczej wygląda to przy świadczeniach wcześniejszych, rentach i właśnie przy świadczeniu przedemerytalnym.
To dlatego dorabianie przy świadczeniu przedemerytalnym wymaga większej ostrożności. Sam fakt podjęcia pracy nie odbiera prawa do pieniędzy, ale wysokość zarobków może już mieć bezpośredni wpływ na przelew z ZUS.
Jak nie stracić pieniędzy przez nieuwagę?
Najbezpieczniejsze podejście jest praktyczne: regularnie liczyć swój przychód i porównywać go z aktualnym limitem. W razie wątpliwości korzystać z pomocy doradców ZUS oraz narzędzi dostępnych na stronach instytucji.
Warto pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Jeśli przyczyna zawieszenia ustanie, wypłata nie wraca automatycznie w każdej sytuacji. Według o2 potrzebny jest wniosek, a po jego złożeniu ZUS analizuje sprawę i może wznowić świadczenie od kolejnego miesiąca.
Zawieszenie na wniosek i wznowienie wypłaty
Świadczenie przedemerytalne może zostać zawieszone także na wniosek samej zainteresowanej osoby. To mniej oczywista sytuacja, ale również przewidziana przez zasady stosowane przez ZUS.
Jeśli przyczyna zawieszenia przestanie istnieć, wypłata może wrócić. Nie dzieje się to jednak automatycznie w każdym przypadku. Potrzebny jest wniosek, a ZUS po jego złożeniu analizuje sytuację i podejmuje decyzję o wznowieniu wypłaty od kolejnego miesiąca.