Światowy gigant szykuje zwolnienia. Wiele osób straci pracę

Porsche doświadcza gwałtownego spadku sprzedaży w Chinach, planuje restrukturyzację i redukcję zatrudnienia o 2 procent w Niemczech. Ambitny plan elektryfikacji nie przynosi oczekiwanych rezultatów w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Woman talking to auto salesman in showroom
Plymouth, Devon, UK
Peter Cade
woman buying car looking shoppingŚwiatowy gigant szykuje zwolnienia. Wiele osób straci pracę
Źródło zdjęć: © Getty Images | Peter Cade
Jakub Artych

Według niemieckiego magazynu "Automobilwoche", Porsche boryka się z poważnymi problemami na rynku chińskim. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku sprzedaż spadła tam o prawie 30 procent.

Jak podaje "Fakt", silna konkurencja ze strony chińskich producentów pojazdów elektrycznych, oferujących tańsze auta w cenie około 30 tys. euro, stanowi poważne wyzwanie dla Porsche, którego modele w segmencie premium kosztują od 70 do 80 tys. euro.

Lutz Meschke, dyrektor finansowy Porsche, podczas prezentacji wyników z trzeciego kwartału powiedział: - W Chinach silnik spalinowy w segmencie premium, który kosztuje od 70 tys. do 80 tys. euro, konkuruje z chińskimi pojazdami w segmencie elektrycznym, które są wypychane na rynek za 30 tys. euro i również mają wiele do zaoferowania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczny spacer po lesie. Po odkryciu wezwał służby

W odpowiedzi na malejący popyt, Porsche już w październiku ogłosiło redukcję sieci dealerskiej w Chinach.

Problemy koncernu nie ograniczają się jednak tylko do Chin. Ambitny plan elektryfikacji, zakładający, że do 2030 roku 80 procent samochodów Porsche będzie elektrycznych, nie sprawdza się w Europie i USA. Mniejsze niż zakładano zainteresowanie pojazdami elektrycznymi oraz opóźnienia wprowadzenia nowych modeli, takich jak elektryczny Macan, generują wysokie koszty.

W związku z tym Porsche planuje znaczną redukcję zatrudnienia. W Niemczech zagrożonych jest ponad 8 tys. z obecnych 42 tys. miejsc pracy, co stanowi około 20 procent załogi. Już pod koniec ubiegłego roku nie przedłużono kontraktów z tysiącem pracowników tymczasowych.

Europa przegrywa z Chinami

Jak zauważa portal bankier.pl, udział chińskich marek w sprzedaży nowych samochodów w Chinach wzrósł do 63,5 procent na koniec trzeciego kwartału 2024 roku, co oznacza wzrost o 10 punktów procentowych rok do roku.

W tym samym czasie udział marek niemieckich spadł do 16,5 procent. Europejskim producentom coraz trudniej konkurować z chińskimi gigantami, którzy kontrolują łańcuchy dostaw litu i rynek baterii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie