Wiek emerytalny do zmiany? Grodzka komentuje. Wskazała na matki

Czy w Polsce powinien zmienić się wiek emerytalny? Temat ponownie wrócił do debaty publicznej po wypowiedziach przedstawicieli rządu i ekspertów. Głos w sprawie zabrała również Anna Grodzka – działaczka społeczna, była posłanka i pierwsza otwarcie transpłciowa osoba w polskim parlamencie. W rozmowie z o2.pl zwróciła uwagę przede wszystkim na sytuację kobiet wychowujących dzieci.

Grodzka o emeryturach. Wskazała na kobiety z dziećmiGrodzka o emeryturach. Wskazała na kobiety z dziećmi
Źródło zdjęć: © AKPA, Adobe Stock
Danuta Pałęga

– Ten system jest beznadziejny moim zdaniem. Można w nim rozważać podniesienie wieku emerytalnego delikatnie, ze względu na poprawę długości życia ludzi. Generalnie jestem przeciwna podnoszeniu wieku emerytalnego – powiedziała Grodzka w rozmowie z o2.pl.

Była posłanka zaznaczyła, że wcześniejsze przechodzenie na emeryturę powinno być możliwe także dla osób wykonujących ciężką pracę fizyczną, które ze względów zdrowotnych nie są w stanie pracować do obecnego wieku emerytalnego.

My jako Ruch Palikota mieliśmy koncepcję taką, żeby emerytura była mniej więcej równa wystarczającej wartości, wypłacona każdemu człowiekowi, który mieszka i żyje w Polsce z budżetu, finansowana z podatku, który byłby podatkiem sprawiedliwym.

Wyższy wiek emerytalny kobiet? Była posłanka komentuje

Szczególną uwagę Anna Grodzka poświęciła jednak kobietom.

Przede wszystkim kobiety powinny być zabezpieczone emerytalnie w momencie, kiedy wychowują dzieci, bo to jest praca, w tej chwili bezpłatna praca kobiet. Jeżeli by tak było, to zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn byłoby w porządku – oceniła.

Jak dodała, dopóki system nie uwzględnia pracy związanej z wychowywaniem dzieci, obecne rozwiązania powinny zostać utrzymane.

Nie powinno to powodować tak poważnego zmniejszenia kobiecej emerytury ze względu na przeciętną długość wieku, długość życia itd., jak to powoduje. W tej sytuacji po prostu kobietom należałoby się utrzymać te zasady, które w tej chwili obowiązują, biorąc pod uwagę ten chory system, w którym trzeba funkcjonować – podkreśliła w rozmowie z o2.pl.

Trwa debata o wieku emerytalnym

Obecnie ustawowy wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Dyskusja o jego przyszłości przyspieszyła po wypowiedziach członków rządu oraz publikacjach ekspertów.

Ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz opowiada się za rozmową o ujednoliceniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Z kolei ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przekonuje, że ewentualne zrównanie powinno nastąpić poprzez obniżenie wieku emerytalnego mężczyzn, a nie jego podnoszenie kobietom. Jednocześnie resort stawia na zachęcanie seniorów do dłuższej aktywności zawodowej.

Coraz więcej emerytów pozostaje aktywnych zawodowo

Jak wynika z danych ZUS przytaczanych przez money.pl, pod koniec 2025 r. blisko 880 tys. emerytów łączyło pobieranie świadczenia z pracą. To o ponad połowę więcej niż dziesięć lat wcześniej.

Eksperci zwracają uwagę, że choć przepisy się nie zmieniają, rzeczywisty wiek zakończenia aktywności zawodowej stopniowo rośnie. Jednocześnie podkreślają, że ewentualna reforma nie może ograniczać się wyłącznie do zmiany wieku emerytalnego, ale powinna obejmować cały system świadczeń i zachęt do dłuższej pracy.

Wybrane dla Ciebie