Wygrała fortunę. Jedna rozmowa zmieniła wszystko. Brytyjka ujawnia

Kiedy Tracy Ward wygrała 300 000 funtów (około 1,5 mln zł) w zdrapce, uwierzyła, że jej życie wreszcie się zmieni. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo brutalna. - Jedna rozmowa sprawiła, że straciłam wszystko - wyznała Brytyjka.

Wygrała 300 tys. funtów. Jedna rozmowa zmieniła wszystko.Wygrała 300 tys. funtów. Jedna rozmowa zmieniła wszystko.
Źródło zdjęć: © Daily Mail, Getty Images
Mateusz Domański

W 2013 roku, w barze z kurczakami, Tracy Ward kupiła szczęśliwą zdrapkę, dzięki której zagwarantowała sobie 300 tys. funtów.

Tracy zabrała rodzinę na wakacje do California Cliffs Holiday Park w Yarmouth. Rozesłała też część pieniędzy do każdego ze swoich dzieci i powiadomiła urząd ds. świadczeń socjalnych, że nie potrzebuje już wsparcia - wcześniej pobierała zasiłki.

Właśnie w parku w Yarmouth została "osaczona" przez sprzedawcę, który namówił ją na "inwestycję" w przyczepy kempingowe - relacjonuje "Daily Mail".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne chwile po trzęsieniu ziemi w Tajlandii i Mjanmie. Nagrania z Bangkoku

Przekonywał, że będzie mogła je wynajmować i czerpać spore zyski. Zainwestowała - kupiła aż sześć przyczep w ciągu kilku miesięcy, wydając na nie około 150 000 funtów.

Ale zamiast zysków przyszły opłaty - rosnące koszty utrzymania, rachunki i serwis. Gdy przychody nie nadchodziły, Tracy była zmuszona sprzedać wszystkie przyczepy za zaledwie 41 000 funtów.

Nie mogłam spojrzeć sobie w twarz, a co dopiero komuś innemu. Jestem załamana. Biorę antydepresanty. Nie potrafię patrzeć na niektórych członków rodziny - powiedziała w rozmowie z "Daily Mail".

Dziś, po ponad dekadzie od wygranej, Tracy znów zmaga się z trudną sytuacją finansową, a pieniądze, które miały zmienić jej życie, przepadły.

To były pieniądze, które miały ustawić mnie i moją rodzinę na całe życie. Patrzę teraz na mamę, która została sama po śmierci mojego taty. Chciałam kupić jej mieszkanie, żeby była blisko. Teraz nie mogę nic zrobić. Wstyd mi - dodała.

Z perspektywy czasu przyznaje, że była naiwna i zbyt podekscytowana nową sytuacją. Gdy pojechali z rodziną do Yarmouth i zobaczyli ogłoszenie o sprzedaży przyczep, uznali, że mogliby kupić jedną - jako miejsce na rodzinne wakacje.

Przyznała się do wygranej. To był błąd

Sprzedawca zapytał wtedy, skąd mają pieniądze. Tracy szczerze przyznała, że wygrała na loterii. To był błąd.

On nas dosłownie prześladował. Każdego dnia nas nagabywał. Powtarzał, że to świetna okazja na biznes, że się nam to zwróci. Kupiliśmy sześć przyczep - podkreśliła.

Z czasem, jak opowiada, presja ze strony sprzedawcy rosła. Dzwonił do nich nawet, gdy byli w banku, pytając, czy już przelali środki.

W końcu zostaliśmy zmuszeni do sprzedaży wszystkiego praktycznie za grosze. Czuliśmy się oszukani i upokorzeni. Przenieśliśmy się z Londynu do Kentu. Ukrywaliśmy się przez lata. To było straszne - wyznała kobieta.

Do jej dramatu odniósł się rzecznik California Hills Holiday Park.

Parkdean Resorts posiada silną społeczność ponad 18 000 właścicieli domków wakacyjnych. Nasz proces sprzedaży jest przejrzysty, a nasi pracownicy odpowiednio przeszkoleni, by zapewnić klientom wszelkie informacje potrzebne do podjęcia świadomej decyzji. Koszty i warunki użytkowania były przedstawiane pani Ward za każdym razem, gdy dokonywała zakupu. Nie posiadamy żadnych zgłoszeń reklamacyjnych z jej strony - oznajmił.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Urządzenie wielofunkcyjne za 629 zł. Tylko w poniedziałek w RTV Euro AGD
Urządzenie wielofunkcyjne za 629 zł. Tylko w poniedziałek w RTV Euro AGD
Paragon z Hiszpanii. Ludzie nie dowierzają
Paragon z Hiszpanii. Ludzie nie dowierzają
Wojna w Iranie odbija się na rękawicach z Malezji. Mali gracze znikają
Wojna w Iranie odbija się na rękawicach z Malezji. Mali gracze znikają
To nawet 21 dni wolnego. Pozwoli nam na powrót do formy fizycznej
To nawet 21 dni wolnego. Pozwoli nam na powrót do formy fizycznej
To trudna służba na granicy. Na jaką emeryturę można liczyć?
To trudna służba na granicy. Na jaką emeryturę można liczyć?
Do 80 proc. taniej w Aldi. Tylko w tym tygodniu
Do 80 proc. taniej w Aldi. Tylko w tym tygodniu
Do środy w Rossmannie. Dwupak za 17,99 zł
Do środy w Rossmannie. Dwupak za 17,99 zł
Start 20 kwietnia. Biedronka stawia warunek. Tylko 12 szt.
Start 20 kwietnia. Biedronka stawia warunek. Tylko 12 szt.
2+2 gratis w Dino. Promocja kończy się we wtorek
2+2 gratis w Dino. Promocja kończy się we wtorek
Maszyna do waty cukrowej z rabatem. Promocje w Action
Maszyna do waty cukrowej z rabatem. Promocje w Action
Od poniedziałku w Biedronce. 99 groszy za masło
Od poniedziałku w Biedronce. 99 groszy za masło
Zaczęło się w Lidlu. Tylko 1 opak. na klienta
Zaczęło się w Lidlu. Tylko 1 opak. na klienta