Według Mariusza Zielonki z Konfederacji Lewiatan, inflacja w grudniu może osiągnąć poziom 5 proc. Pomimo spadku inflacji w listopadzie do 4,6 proc., co było zaskoczeniem, analityk przewiduje wzrost w nadchodzącym miesiącu. Spora w tym zasługa zeszłorocznych posunięć rządu.
Główny Urząd Statystyczny podał, że inflacja w listopadzie wyniosła 4,6 proc., co jest niższym wynikiem niż 5 proc. w październiku. Zielonka zauważył, że nie doceniono wpływu zeszłorocznych podwyżek cen paliw, które nastąpiły po październikowych obniżkach związanych z wyborami parlamentarnymi. W efekcie, ceny paliw w listopadzie były średnio o 6 proc. niższe niż rok wcześniej.
Zielonka zwrócił uwagę na wzrost cen żywności, wskazując na międzynarodowy indeks cen żywności FAO, który w październiku osiągnął najwyższy poziom od półtora roku. Dodatkowo, wzrost cen nośników energii wyhamował, co również miało wpływ na niższy poziom inflacji w listopadzie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOPogonowski nie stawi się na komisję? "Będzie próbował się wymigać"
Inflacja w grudniu będzie wyższa niż w listopadzie
Zielonka podkreślił, że w grudniu efekty bazowe, które były widoczne w listopadzie, wygasną, co może przyczynić się do wzrostu inflacji do 5 proc. "W grudniu te efekty bazowe, które są widoczne w listopadzie wygasną, co oznacza, że inflacja na poziomie 5 proc. nie powinna być większym zaskoczeniem" - podkreślił Zielonka w komentarzu do danych GUS.
Prognozy te opierają się na analizie danych GUS oraz obserwacjach międzynarodowych trendów cenowych. Informacje podawane przez Konfederację Lewiatan zostały przekazane przez Polską Agencję Prasową.