W tym artykule:
Wrześniowa zmiana ma znaczenie dla osób, które łączą świadczenie z aktywnością zawodową i muszą pilnować miesięcznego przychodu. Nie dotyczy wszystkich seniorów, ale dla wcześniejszych emerytów oraz części rencistów oznacza większe ryzyko obniżenia wypłaty z ZUS nawet przy niewielkim przekroczeniu progu.
Nowe limity dorabiania do emerytury od 1 września 2026 r. są niższe o ok. 231 zł w przypadku pierwszego progu. To właśnie ta granica decyduje, czy świadczenie trafi do uprawnionego w pełnej wysokości. Gdy przychód okaże się wyższy, ZUS może pomniejszyć emeryturę albo rentę, a przy większych zarobkach nawet ją zawiesić.
Nowe limity dorabiania od września 2026
Najważniejsze dla dorabiających są dwie kwoty. Pierwsza to 6 463,20 zł brutto miesięcznie, czyli 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeśli przychód nie przekroczy tego pułapu, ZUS wypłaci świadczenie w pełnej wysokości.
Drugi próg wynosi 12 003,10 zł brutto miesięcznie i odpowiada 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Po jego przekroczeniu ZUS zawiesi wypłatę świadczenia za dany miesiąc. W praktyce oznacza to, że osoby dorabiające do wcześniejszej emerytury lub renty powinny sprawdzać nie tylko podstawę pensji, ale też premie, nagrody i nadgodziny.
Kogo dotyczą limity dorabiania do emerytury i renty?
Nowe progi nie obejmują wszystkich pobierających świadczenia. Limity muszą brać pod uwagę przede wszystkim osoby pobierające wcześniejsze emerytury przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, rencistów z rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz część osób otrzymujących renty rodzinne.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Emerytki po ukończeniu 60 lat i emeryci po ukończeniu 65 lat mogą dorabiać bez ograniczeń i bez ryzyka zmniejszenia świadczenia przez ZUS. Bez limitów pracują też m.in. osoby pobierające renty dla inwalidów wojennych, renty dla inwalidów wojskowych, jeśli niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą, oraz uprawnieni do rent rodzinnych po takich osobach.
Co dzieje się po przekroczeniu progów?
Przekroczenie pierwszego limitu nie oznacza automatycznie utraty całego świadczenia. W takim przypadku ZUS zmniejsza emeryturę albo rentę o kwotę przekroczenia, ale tylko do ustawowego maksimum. Od marca 2026 r. maksymalne zmniejszenie wynosi:
- 989,41 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
- 742,10 zł dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
- 841,05 zł dla jednoosobowych rent rodzinnych.
Znacznie poważniejsze skutki wiążą się z przekroczeniem górnego progu. Po przekroczeniu 12 003,10 zł brutto miesięcznie ZUS wstrzymuje wypłatę świadczenia za dany miesiąc. Dla osób, które pracują nieregularnie albo dostają dodatkowe składniki wynagrodzenia, to najważniejszy sygnał ostrzegawczy.
Dlaczego limity dorabiania spadły od 1 września 2026?
Niższe limity nie są przypadkowe. Przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2026 r. wyniosło 9 233,13 zł, czyli było niższe niż kwartał wcześniej. Ponieważ progi dla dorabiających emerytów i rencistów wylicza się właśnie jako procent tej wartości, wrześniowa aktualizacja przyniosła niższe kwoty graniczne.
Dla świadczeniobiorców oznacza to prosty wniosek: od września trzeba uważniej liczyć miesięczne zarobki. Kolejna aktualizacja limitów ma nastąpić w grudniu 2026 r., ale do tego czasu obowiązują wrześniowe progi. Dla osób na wcześniejszej emeryturze i rencie to moment, w którym nawet pozornie niewielka różnica w przychodzie może przełożyć się na niższy przelew z ZUS.