Myślisz o prowadzeniu tramwaju? Sprawdź, ile możesz zarobić
Przewoźnicy w kilku dużych miastach wciąż szukają motorniczych. Do zawodu można wejść także przez firmowy kurs, a pensje w części spółek wyraźnie przekraczają 6 tys. zł brutto. Co jednak równie istotne, chętnych wciąż jest zbyt mało.
W tym artykule:
Tramwaje Warszawskie, Tramwaje Śląskie czy MPK Poznań stale prowadzą nabory na motorniczych. W Warszawie spółka organizowała nawet spotkania rekrutacyjne i dni otwarte, by pokazać kandydatom, jak wygląda praca motorniczego od środka.
Powód jest prosty: chętnych wciąż brakuje, choć wynagrodzenia należą do mocniejszych argumentów w tej branży. Podobne problemy pojawiają się także w innych miastach, m.in. w Łodzi i Krakowie. To praca odpowiedzialna, zmianowa i często zaczynająca się bardzo wcześnie albo kończąca późno.
Jak zostać motorniczym tramwaju?
Podstawowe wymagania są dość konkretne. W większości ogłoszeń powtarzają się przede wszystkim te warunki:
- ukończone 21 lat
- wykształcenie minimum zawodowe
- prawo jazdy kategorii innej niż AM i T
- dobra sprawność psychofizyczna
- orzeczenie psychologiczne do prowadzenia tramwaju
Część przewoźników stawia też warunki organizacyjne. Tramwaje Warszawskie podawały, że kandydat powinien mieszkać w Warszawie albo w miejscu, z którego można wygodnie dojechać komunikacją publiczną także w godzinach nocnych. Spółka wskazywała też preferencje związane z wymiarami kabiny motorniczego.
Kurs na motorniczego i start w zawodzie
Dobra wiadomość dla kandydatów jest taka, że nie wszędzie trzeba mieć gotowe uprawnienia przed zgłoszeniem. W Warszawie spółka zbierała aplikacje na kurs dla przyszłych motorniczych. Na Śląsku przewoźnik uruchomił bezpłatny kurs, który trwał trzy miesiące i dawał perspektywę zatrudnienia po jego ukończeniu.
W praktyce rekrutacja wymaga zebrania podstawowych dokumentów. W ogłoszeniu Tramwajów Śląskich pojawiały się: podanie o przyjęcie na kurs, CV, kopie dokumentów potwierdzających wykształcenie oraz oświadczenie o braku sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. W Warszawie kandydaci mogli też skorzystać z pomocy przy wypełnianiu formularzy podczas dni otwartych.
Ile zarabia motorniczy tramwaju?
Największe kwoty pojawiały się w danych z Warszawy. W III kwartale 2024 r. motorniczy w stolicy zarabiał średnio 9692,56 zł brutto, czyli 7398,90 zł netto. W Krakowie widełki rozpoczynają się od ok. 6500 złotych brutto, a kończą się na nawet 9000 zł brutto z dodatkami. Na Śląsku początkujący pracownik po kursie mógł liczyć na ok. 6300-6600 zł brutto w okresie próbnym, a później na 6600-7200 zł brutto. W Poznaniu początkujący motorniczy po egzaminie dostawał 6320 zł brutto z premią.
Na końcową wypłatę wpływają nie tylko stawki podstawowe. Warto także pamiętać o takich dodatkach, jak premie zadaniowe, dodatki za pracę w nocy, święta i nadgodziny, a w części spółek także pakiety socjalne, prywatną opiekę medyczną i tańsze przejazdy komunikacją miejską. W Warszawie roczny bilet dla pracownika kosztował symboliczną złotówkę, a w Poznaniu pracownik i jego rodzina mogli kupić bilet za 12 zł rocznie.
Czy ta praca się opłaca?
Z perspektywy liczb ten zawód wygląda atrakcyjnie. Zarobki w wielu polskich miastach oscylują bowiem wokół mediany wynagrodzeń w Polsce, a przy uzyskaniu dodatków możliwe jest osiągnięcie kwoty nawet 8-9 tysięcy złotych brutto.
Jednocześnie to nie jest praca dla każdego. Wcześniejsze wyjazdy, nocne zmiany i odpowiedzialność za pasażerów sprawiają, że rekrutacje ciągną się miesiącami. Jeśli jednak ktoś szuka konkretnego zawodu, firmowego kursu i jasnej ścieżki wejścia do pracy, motorniczy tramwaju pozostaje jedną z ciekawszych opcji w miejskich spółkach komunikacyjnych.