Pomyliła towar za dwa złote. Reakcja ochroniarzy Lidla. "Nienormalne"

Pani Sylwia opisała na Tik Toku, co spotkało ją w sklepie sieci Lidl w Żywcu. Kobieta pomyliła się przy kasie, co spotkało się z reakcją ochrony. - To jest oszustwo i przestępstwo, co Pani zrobiła - miał powiedzieć ochroniarz, który zobaczył źle skasowane croissanty. Kazał kobiecie pójść na zaplecze w towarzystwie swoim i kolegi. Na miejsce przyjechała policja. - Wdrożona została standardowa procedura - komentuje Lidl Polska, podkreślając, że procedura zostaje wdrożona, gdy klient nie chce współpracować z ochroną.

Opisała zachowanie ochrony Lidla. "Absurdalna sytuacja"Opisała zachowanie ochrony Lidla. "Absurdalna sytuacja"
Źródło zdjęć: © Google Street View, TikTok | @sylwiakim
Rafał Strzelec

Pani Sylwia opisała na Tik Toku swoją wizytę w sklepie sieci Lidl w Żywcu przed rozpoczęciem pracy. Jak mówi, z powodu perturbacji, jakie spotkały ją w sieciówce "przez absurdalną sytuację", spóźniła się do pracy 1,5 godziny. Kobieta ma nadzieję na wyjaśnienie sprawy. - To, co się dzieje, jest nienormalne - opowiedziała.

Afera w Lidlu. Kobieta mówi o zachowaniu ochrony

Pani Sylwia opowiedziała o szczegółach. Jak twierdzi, kupowała mleko, kwiaty, bułki, a także trzy croissanty. Następnie poszła do kasy samoobsługowej, gdzie pomagał jej pracownik. Potem, gdy już kierowała się do wyjścia, podszedł do niej ochroniarz. Wtedy zaczęły się problemy. - Proszę pokazać mi paragon - miał powiedzieć mężczyzna, po czym poprosił o okazanie croissantów.

A ten croissant? Co to jest? - miał spytać ochroniarz. Kobieta potwierdziła, że ma trzy sztuki. - Ale to nie są trzy maślane croissanty. Jeden z nich nie jest maślany - miał powiedzieć pracownik Lida.

Kobieta powiedziała, że ureguluje różnicę, bo pomyliła się, kasując produkt. - On powiedział, że nie, już teraz idziemy na zaplecze - relacjonuje kobieta. Pani Sylwia stwierdziła, że nie pójdzie na zaplecze, bo spieszy się do pracy, chce uregulować różnicę i wyjść ze sklepu. - To jest oszustwo i przestępstwo, co Pani zrobiła - miał odpowiedzieć mężczyzna. Wtedy do dialogu miał się wtrącić drugi ochroniarz. - Skoro ona stawia opór, to dzwoń na policję - miał rzucić mężczyzna.

Klientka Lidla opisuje dalej, że nie mogła wyjść ze sklepu i czekała na zapleczu z ochroniarzami na mundurowych. Ci mieli ją rzekomo zastraszać. - Absurdalna sytuacja. Nie przypuszczałam, że coś takiego mnie spotka - mówi użytkowniczka Tik Toka. Gdy mundurowi przyjechali, ochroniarz miał wycenić omyłkowo zabrany towar na dwa złote i stwierdzić, że należy traktować tę sprawę jako kradzież. Pani Sylwia mówi, że zadzwoniła do partnera, by ten skonsultował się z prawnikiem. Z kolei ona sama miała dostać ataku paniki na zapleczu.

Nie mogłam złapać oddechu. Poczułam ból w klatce i brzuchu, nie wiedziałam, co się dzieje. Pierwszy raz miałam taką sytuację w życiu - mówi kobieta. Policja puściła ją wolno, a pani Sylwia uregulowała opłatę w wysokości 1,12 zł w kasie.

Jest mi bardzo przykro. Chcę tę sytuację nagłośnić, bo to, do czego posuwają się ochroniarze w sklepach, jest nienormalne - powiedziała kobieta. - Mam tak złe wspomnienia z tym miejscem, że nie wyobrażam sobie jechać tam na zakupy. Do tej pory dochodzę do siebie emocjonalnie - dodała użytkowniczka Tik Toka.

Interwencja w Lidlu. Policja potwierdza. Jak tłumaczy się sieć?

Skontaktowaliśmy się z Komendą Miejską Policji w Żywcu. Jak nam przekazano, interwencja miała miejsce 19 marca. Policja otrzymała zgłoszenie ze sklepu sieci Lidl dotyczące kradzieży produktu w wysokości dwóch złotych. Mundurowi udali się na miejsce. Ochroniarze wskazali 31-letnią kobietę. Policjanci ustalili, że klientka sklepu pomyliła się podczas kasowania produktu. Mundurowi poinformowali nas, że kobieta uregulowała należność w obecności stróżów prawa. 

Oficjalny profil Lidl Polska na Tik Toku napisał w komentarzach pod nagraniem: "Bardzo przepraszamy za wszelkie niedogodności, które spotkały Panią w trakcie zakupów w naszym sklepie. Weryfikujemy wewnętrznie zaistniałą sytuację. Poprosiliśmy firmę ochroniarską o wyjaśnienia dotyczące Pani zgłoszenia. Zapewniamy, że komfort i zadowolenie naszych klientów zawsze są dla nas priorytetem".

Skierowaliśmy zapytanie do Lidl Polska z prośbą o komentarz i informacje na temat wewnętrznych ustaleń. Poniżej oświadczenie sieci.

"Niezwłocznie po zgłoszeniu zdarzenia przez klientkę w mediach społecznościowych rozpoczęliśmy jego wewnętrzną weryfikację. Z dokumentacji i nagrania przekazanych nam przez firmę ochroniarską sklepu w Żywcu wynika, że w zaistniałej sytuacji, tj. podejrzenia kradzieży, została wdrożona standardowa procedura, obejmująca m.in. rozmowę z ochroniarzem. W sytuacji, gdy klientka/klient nie wyraża chęci wyjaśnienia sytuacji i nie współpracuje z ochroną, na miejsce zostaje wezwana Policja. W przytoczonej sytuacji, po interwencji służb klientka uregulowała należność za zakupiony produkt. Zapewniamy, że komfort i zadowolenie naszych klientów zawsze są dla nas priorytetem" - przekazała sieć Lidl Polska.

Oświadczenie wystosowała także firma ochroniarka Securitas Polska, której pracownicy są odpowiadają za bezpieczeństwie w obiekcie przy ul. Wysokiej w Żywcu.

- Wbrew twierdzeniom uczestniczki zdarzenia, pracownik ochrony, po wylegitymowaniu się, poprosił ją o wyjaśnienie zaobserwowanej wcześniej sytuacji polegającej na umieszczeniu produktów o różnej wartości w jednej torbie. Nagranie z monitoringu potwierdza, że uczestniczka chciała się oddalić ze sklepu bez wyjaśnienia swojego zachowania. Była to główna przyczyna przeprowadzenia klientki do odrębnego pomieszczenia i wezwania na miejsce zdarzenia Policji - informuje Securitas Polska.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kryzys niemieckiego giganta. Niepewny los 400 pracowników
Kryzys niemieckiego giganta. Niepewny los 400 pracowników
Prawie 13 tys. zł miesięcznie. Szukają Polaków do pracy
Prawie 13 tys. zł miesięcznie. Szukają Polaków do pracy
Zegarek za 197 zł. To znana marka
Zegarek za 197 zł. To znana marka
Składka zdrowotna na KRUS to wciąż preferencyjna stawka. W tym roku poszła jednak w górę
Składka zdrowotna na KRUS to wciąż preferencyjna stawka. W tym roku poszła jednak w górę
Tylko przez tydzień w Action. Odkurzacz pionowy za 245,99 zł
Tylko przez tydzień w Action. Odkurzacz pionowy za 245,99 zł
Na budowach domów kradzieże to codzienność. Warto pomyśleć o ubezpieczeniu
Na budowach domów kradzieże to codzienność. Warto pomyśleć o ubezpieczeniu
Nie przegap. Tylko do 11 lutego w Lidlu
Nie przegap. Tylko do 11 lutego w Lidlu
Tłusty czwartek w Netto. Pączki od 0,49 zł, ale to nie wszystko
Tłusty czwartek w Netto. Pączki od 0,49 zł, ale to nie wszystko
Zasiłek chorobowy w 2026 roku. Co się zmienia?
Zasiłek chorobowy w 2026 roku. Co się zmienia?
Telefon już za 649 zł. Oto szczegóły oferty
Telefon już za 649 zł. Oto szczegóły oferty
Zwrot podatku nie przysługuje wszystkim. Te osoby nie odzyskają pieniędzy
Zwrot podatku nie przysługuje wszystkim. Te osoby nie odzyskają pieniędzy
Zestaw garnków za 1 zł. Jeszcze tylko przez tydzień w RTV Euro AGD
Zestaw garnków za 1 zł. Jeszcze tylko przez tydzień w RTV Euro AGD