Niemcy szukają do pracy w magazynach. Tyle można zarobić
Praca magazyniera w Niemczech nadal przyciąga Polaków, zwłaszcza gdy ogłoszenie łączy dobrą stawkę z mieszkaniem i niemiecką umową. W takich rekrutacjach pojawiają się stawki od 13,90 do 15,59 euro brutto za godzinę. To jednak dopiero początek kalkulacji.
W tym artykule:
Jak wynika z ofert opisywanych przez WP Finanse i o2, magazynier w Niemczech może liczyć na stawkę od 14 do 16 euro brutto za godzinę. W praktyce w analizowanych ogłoszeniach pojawiały się zarówno propozycje dla osób bez doświadczenia, jak i oferty dla kandydatów gotowych do pracy w magazynie sieci marketów. W jednym z takich naborów stawka wynosiła 15,59 euro brutto, co według ogłoszenia dawało ok. 10,7 tys. zł miesięcznie.
Sama kwota za godzinę nie pokazuje jednak pełnego obrazu. W podobnych ofertach z Niemiec pojawiały się też stawki 14,53 euro, 14,96 euro czy 13,90 euro brutto, ale o atrakcyjności wyjazdu decydowały dodatki i warunki poza podstawową pensją. To dlatego dwa ogłoszenia z pozornie zbliżoną stawką mogą dawać zupełnie inne warunki na koniec miesiąca.
Co naprawdę wpływa na zarobki magazyniera w Niemczech?
Największą różnicę robią dodatki i koszty, które pracownik musi ponieść po przyjeździe. W sieci przewijają się oferty z:
- bezpłatnym zakwaterowaniem,
- dodatkami za nadgodziny i zmiany,
- premiami świątecznymi i urlopowymi,
- niemieckim ubezpieczeniem zdrowotnym i świadczeniami socjalnymi.
To ważne, bo w jednej ofercie pracodawca zapewniał darmowe pokoje dwuosobowe w pensjonacie z kuchnią, łazienką i dostępem do internetu, a w innej mieszkanie było wprawdzie gwarantowane, ale odpłatne. Dla osoby planującej wyjazd to podstawowa różnica. Wysoka stawka godzinowa wygląda dobrze w nagłówku, ale dopiero po doliczeniu premii i odjęciu kosztów zakwaterowania widać, czy oferta rzeczywiście się opłaca.
Dodatkowym argumentem są warunki zatrudnienia. W opisywanych przez WP rekrutacjach kandydaci mogli liczyć na umowę o pracę na niemieckich warunkach, płatne nadgodziny, szkolenie na początku kontraktu i wsparcie polskojęzycznego koordynatora. To właśnie takie elementy sprawiają, że ogłoszenia szybko zbierają dziesiątki, a czasem setki komentarzy od zainteresowanych.
Jak wygląda taka praca i czego oczekują pracodawcy?
Pod nazwą "praca magazyniera w Niemczech" kryje się konkretny zestaw zadań. Chodzi m.in. o kompletowanie zamówień w systemie słuchawkowym, przygotowanie towaru do wysyłki, formowanie paczek i palet oraz uzupełnianie produktów na stanowiskach magazynowych. W części ogłoszeń dochodziła też obsługa elektrycznego wózka niskiego składowania i kontrola jakości towaru.
Wymagania nie zawsze były wygórowane. Część firm nie oczekiwała znajomości języka niemieckiego ani wcześniejszego doświadczenia, ale liczyła na dobrą sprawność fizyczną i gotowość do pracy zmianowej. Zdarzały się też konkretne warunki, takie jak prawo jazdy kat. B czy uprawnienia na wózki widłowe, choć jedna z firm oferowała bezpłatny kurs osobom, które miały doświadczenie, ale nie miały certyfikatu. Wniosek jest prosty: zarobki magazyniera w Niemczech mogą wyglądać atrakcyjnie, lecz przed wyjazdem warto sprawdzić cały pakiet warunków, a nie tylko stawkę za godzinę.
Dlaczego oferty pracy w Niemczech przyciągają Polaków?
Zainteresowanie podobnymi rekrutacjami dobrze widać po reakcji w mediach społecznościowych. Pod ogłoszeniami o pracy w Niemczech pojawiały się dziesiątki, a nawet setki komentarzy. Kandydaci pytali przede wszystkim o aktualność oferty, możliwość wspólnego wyjazdu, warunki zakwaterowania i to, czy brak języka niemieckiego przekreśla szanse na zatrudnienie.
Powód jest prosty: w analizowanych ofertach łączyło się kilka elementów, które dla wielu osób są kluczowe. Chodzi o stosunkowo wysoką stawkę godzinową, zakwaterowanie zapewnione przez pracodawcę, możliwość pracy dla par i brak wymogu znajomości języka. Do tego dochodzą dodatki za zmiany, premie oraz poczucie większego bezpieczeństwa, gdy zatrudnienie odbywa się na niemieckiej umowie.