Praca "marzeń" dla Polaków? 73 zł za godzinę bez matury w Belgii
Polacy szukający pracy za granicą spoglądają nie tylko na Niemcy. Jak wynika z ogłoszeń rekrutacyjnych, w Belgii poszukiwani są m.in. pracownicy produkcji i budowlańcy, a stawki sięgają ok. 73 zł za godzinę. Przyciągają euro i wiele godzin pracy, ale koszty życia i zakwaterowania są wysokie.
Najważniejsze informacje
- Oferta pracy na produkcji kiełbasek w Belgii zakłada stawkę min. 73 zł za godzinę (w przeliczeniu na złotówki).
- W ogłoszeniu wskazano koszt zakwaterowania na poziomie prawie 1,6 tys. zł miesięcznie i zapowiedziano dużą liczbę godzin.
- Wśród innych ofert jest też praca dla budowlańców w Belgii z deklaracją 72 zł za godzinę netto i pensją ok. 11,5 tys. zł netto miesięcznie.
Pierwsze sygnały zainteresowania widać już pod samym ogłoszeniem o pracy przy produkcji kiełbasek w Belgii. Jak podaje "Fakt", pod wpisem pojawiają się krótkie komentarze w stylu: "Zainteresowany" oraz "Proszę o kontakt". W przeliczeniu na złotówki stawka godzinowa ma wynieść minimum 73 zł, a przy 10 godzinach dziennie daje to 730 zł.
Z treści ogłoszenia wynika, że pracodawca oferuje zakwaterowanie, opiekę polskiego koordynatora i umowę o pracę. Jednocześnie podano, że koszt zakwaterowania to prawie 1,6 tys. zł miesięcznie. W opisie pojawia się też warunek doświadczenia w produkcji oraz możliwość dojazdu rowerem, ale zabrakło doprecyzowania, czy stawka 73 zł to wynagrodzenie brutto, czy netto.
W Belgii szukani są również polscy budowlańcy, a w jednej z ofert wynagrodzenie podano już jako kwotę netto. Zgodnie z ogłoszeniem pracownik ma otrzymać 72 zł za godzinę "na czysto", a miesięcznie ok. 11,5 tys. zł netto. W tym przypadku wskazano, że ma to być umowa-zlecenie.
"To było nie do wytrzymania". Burza po imprezie w Wilanowie
Wymagania w ofercie obejmują doświadczenie w pracach budowlanych (m.in. szalunki, zbrojenia, betonowanie), znajomość języka angielskiego co najmniej na poziomie A2 oraz prawo jazdy kat. B.
Ogłoszeniodawca wymienia też dodatki: "Wyposażone mieszkanie, terminowe wypłaty + możliwe zaliczki, bonus 100 euro za polecenie pracownika, zwrot kosztów dojazdu (100 euro) i dofinansowanie do ubrań".
Choć belgijskie pensje mogą wyglądać atrakcyjnie na tle stawek w Polsce, koszty życia na Zachodzie są wysokie. Wskazano m.in. wydatki na jedzenie "na mieście", wynajem kawalerki (szczególnie w dużych miastach jak Bruksela czy Antwerpia) oraz zakupy w supermarketach, gdzie drogie mają być m.in. sery, wędliny i warzywa.
Jak podaje "Fakt", stopa bezrobocia w Polsce na koniec kwietnia miała wynieść 6 proc., a w urzędach pracy zarejestrowanych było prawie 936 tys. osób, czyli o 133 tys. więcej niż rok wcześniej. Najwyższe bezrobocie odnotowano w powiecie szydłowieckim (22,5 proc.) oraz w powiatach brzozowskim i leskim, gdzie wskaźnik przekraczał odpowiednio 19,7 proc. i 19,1 proc.
Polacy mogą także skorzystać ofert pracy w Niemczech. Pracodawca szuka osób do pracy produkcyjnej w Darmstadt i dopuszcza zatrudnienie kandydatów z Polski bez znajomości języka niemieckiego oraz bez wcześniejszego doświadczenia zawodowego.
Zatrudnienie ma dotyczyć wsparcia linii produkcyjnej, obsługi maszyn i urządzeń wykorzystywanych w procesie wytwarzania, a także przygotowywania surowców do dalszego przetwarzania. W zakres zadań wpisano też przetwarzanie składników zgodnie z instrukcjami oraz przestrzeganie zasad higieny i bezpieczeństwa pracy.
Wynagrodzenie w ogłoszeniu określono na 15 euro brutto za godzinę. Pracodawca zapowiada dodatki taryfowe za pracę w nocy, niedziele i święta. Osoby mające czynne prawo jazdy kat. B mogą dodatkowo liczyć na możliwość extra zarobku.