Iwona Pavlović szczerze o swojej emeryturze. Padła kwota

18. edycja "Tańca z gwiazdami" za nami, ale emocje nie opadają. W centrum zainteresowania są oczywiście finaliści, lecz nie zapominajmy także o jurorach. Twarzą programu od początku jest Iwona Pavlović. Aż ciężko uwierzyć, jaką ma emeryturę.

Taką emeryturę dostaje Iwona PavlovićTaką emeryturę dostaje Iwona Pavlović
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Iwona Pavlović ujawniła, że jej emerytura wynosi 2,5 tys. zł.
  • Tancerka mówi, że to wynik prowadzenia przez lata własnej działalności i minimalnych składek.
  • Podkreśliła, że nie narzeka i była świadoma konsekwencji takich decyzji.

Emerytury gwiazd od lat budzą spore emocje. Wiele znanych i lubianych osób otwarcie przyznaje, że nie jest w stanie utrzymać się wyłącznie z wypłacanych im przez ZUS świadczeń. Nie inaczej jest w przypadku jurorki "Tańca z gwiazdami". Iwona Pavlović w rozmowie z "Plotkiem" przyznała wprost, jakie przelewy dostaje.

Mam 2,5 tysiąca zł, więc myślę, że ciężko by było z tego wyżyć. Z tym że ja nie narzekam, dlatego iż bardzo świadomie mam tę emeryturę. Nigdzie nie pracowałam, miałam całe życie swoją działalność prywatną, a przy działalności prywatnej, jeżeli nie płaci się więcej, to się ma taką emeryturę, jaką się teraz ma - powiedziała jurorka "Tańca z gwiazdami" we wspomnianym wywiadzie.

Zaliczyli romans w "Tańcu z gwiazdami". Nie tylko Cichopek i Hakiel

Pavlović podkreśliła, że latami prowadziła prywatną działalność gospodarczą, co przekłada się na poziom odprowadzanych składek. Wskazała różnicę między samozatrudnieniem a etatem w sektorze publicznym, gdzie – jak zauważyła – zasady bywają inne. Jej zdaniem to właśnie historia składek decyduje o dzisiejszym poziomie świadczenia.

Jednocześnie zaznaczała, że nie traktuje emerytury jako jedynego źródła utrzymania. Dzięki wieloletniej aktywności zawodowej — m.in. pracy w telewizji, szkoleniu tancerzy i udziałowi w projektach medialnych — mogła wcześniej zadbać o dodatkowe zabezpieczenie finansowe.

Ja nie narzekam, bo jestem dość rozsądną osobą, więc się zabezpieczyłam i to, że dostaję emeryturę dodatkowo, to bardzo się z tego powodu cieszę. Ale nigdy nie narzekałam, że chciałabym więcej, a nie mam, bo nie mam podstaw ku temu. Takie składki, jakie płaciłam, tak mam — podkreśliła Pavlović.

Od czego zależy wysokość świadczenia?

Wysokość emerytury w Polsce zależy przede wszystkim od sumy składek zgromadzonych na indywidualnym koncie w ZUS oraz długości okresu ich opłacania. Istotne znaczenie ma także kapitał początkowy, czyli przeliczenie okresów pracy sprzed reformy systemu emerytalnego. Zgromadzone środki są następnie dzielone przez prognozowaną długość życia, co bezpośrednio przekłada się na wysokość miesięcznego świadczenia.

Drugim ważnym czynnikiem jest tzw. średnie dalsze trwanie życia, czyli statystyczna liczba miesięcy, przez które ZUS zakłada wypłatę emerytury. Im wyższa ta wartość w momencie przejścia na świadczenie, tym niższa miesięczna kwota, ponieważ zgromadzone środki muszą wystarczyć na dłuższy okres. Ostatecznie więc emerytura jest efektem połączenia trzech elementów: wysokości zarobków i składek w trakcie kariery, długości aktywności zawodowej oraz wieku zakończenia pracy, który bezpośrednio wpływa na sposób podziału zgromadzonych środków.

Wybrane dla Ciebie