Zarabianie na Instagramie. Skąd biorą się stawki i ile można dostać?

Zarabianie na Instagramie nie ma jednego cennika: ta sama współpraca może kosztować markę kilkaset złotych albo dziesiątki tysięcy. O wynagrodzeniu decydują nie tylko obserwujący, ale też specjalizacja, realne wyświetlenia i warunki umowy.

Fashion influencer vlogger creating videos for her channel
Young female vlogger recording content for her online fashion channel on social media, giving fashion advice
advice, beautiful, beauty, blog, blogger, camera, channel, content, creator, entrepreneur, equipment, fashion, freelance, influencer, information, internet, job, lifestyle, methods, modern, occupation, online, podcast, pretty, promoter, recording, showing, subscribers, technology, tripod, video, video diary, videoblog, vlog, vlogger, woman, young, influencer, fashion, creator, blog, blogger, advice, beautiful, beauty, camera, channel, content, entrepreneur, equipment, freelance, information, internet, job, lifestyle, methods, modern, occupation, online, podcast, pretty, promoter, recording, showing, subscribers, technology, tripod, video, video diary, videoblog, vlog, vlogger, woman, youngNa Instagramie można zarobić naprawdę spore pieniądze
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Warren Goldswain
Amadeusz Cyganek

Instagram dla wielu twórców stał się pełnoprawnym miejscem pracy, ale też rynkiem, na którym łatwo o błędne wyobrażenia. Współprace często nie kończą się na jednym poście, a stawki potrafią rozjechać się nawet przy podobnych zasięgach. Z kolei WP Kobieta przywołuje głos Doroty Szelągowskiej, która wprost mówiła, gdzie dziś są największe pieniądze.

W praktyce zarabianie na Instagramie to miks działań reklamowych, długich partnerstw i coraz częściej rozwiązań prowizyjnych. Dla części osób to dodatkowy dochód, dla innych główne źródło utrzymania, które wymaga planowania treści, negocjacji i pilnowania formalności.

Jak zarabiać na Instagramie? Współprace, barter i prowizje

Najbardziej rozpoznawalny model to płatne współprace reklamowe: posty, stories, materiały wideo czy pakiety treści w ramach kampanii. Firmy nie kupują wyłącznie zdjęcia lub filmu, ale dostęp do społeczności budowanej przez lata i realny wpływ twórcy.

Współprace mogą też przyjmować lżejszą formę. Warto tutaj wspomnieć działania PR-owe (paczki, zaproszenia) oraz bartery, szczególnie u lokalnych twórców. Obok tego rośnie znaczenie modeli partnerskich, w których twórca zarabia prowizyjnie od sprzedaży.

Ile można zarobić na Instagramie?

Dane dostępne w sieci przedstawiają skrajnie różne stawki: od działań bez wynagrodzenia po kwoty sięgające 100 tys. zł za post. Wiele kampanii, zwłaszcza dla fundacji, opiera się na autentycznym zaangażowaniu, a nie budżecie.

Jeśli mowa o płatnych kampaniach, w tekście Wirtualnych Mediów pojawiają się konkretne widełki omawiane przez osoby z branży. Zuzanna Sołtysiak (Tears of Joy) wskazywała, że twórcy do 50 tys. obserwujących raczej nie przekroczą 10 tys. zł za pojedynczą współpracę, a przy kontach 50–200 tys. obserwatorów stawki rosną do 30–40 tys. zł.

Jednocześnie redakcja podkreśla, że nawet niszowe profile (10–50 tys. obserwatorów) potrafią uzyskać wynagrodzenie rzędu 10 tys. zł, jeśli działają w wąskiej specjalizacji i współpracują z pasującymi markami.

Co podbija wycenę influencera?

Z Wirtualnych Mediów wynika, że cena zależy od wielu elementów, a sama liczba obserwujących to tylko jeden z nich. Znaczenie mają realne wyświetlenia materiałów i poziom zaangażowania, ale też branża i dostępność twórców w danym segmencie. Do wyceny wchodzą m.in. zakaz konkurencji czy możliwość wykorzystania wizerunku w materiałach reklamowych marki.

Na stawkę wpływa również rozpoznawalność poza internetem. Wirtualne Media opisują, że osoby znane z telewizji, muzyki czy filmu bywają wyceniane szczególnie wysoko, bo wnoszą dla marki także wiarygodność i zaufanie.

W praktyce najczęściej negocjuje się pakiet świadczeń. Warto więc już na starcie umieć nazwać, co dokładnie sprzedajesz:

  • formaty (post, stories, wideo, pakiet publikacji),
  • dodatkowe warunki (wyłączność, zakaz konkurencji),
  • zgody marketingowe (wykorzystanie materiałów przez markę),
  • współpracę długoterminową zamiast pojedynczej publikacji.

Formalności: ZUS, podatki i ryzyka dla branży

Zarabianie na Instagramie to nie tylko publikowanie treści, ale też konsekwencje prawne i finansowe. Wirtualne Media opisywały kontrolę ZUS dotyczącą umów o dzieło w jednej z firm zajmujących się influencer marketingiem oraz obawy branży o dodatkowe koszty, jeśli urząd zacząłby przekwalifikowywać umowy i oskładkowywać je wstecz.

Podatki dla osób zarabiających w internecie nie różnią się zasadniczo od tych w innych zawodach, a przychody z reklam, współprac czy wpłat od odbiorców wymagają rozliczenia. Dla twórców, którzy traktują Instagram jako biznes, to sygnał, że przy rosnących wpływach rośnie też znaczenie porządku w dokumentach i formy współpracy z markami.

Wybrane dla Ciebie