Liczą krocie "za talerzyk". Polacy reagują. To przesada
Zbliża się sezon komunijny. Rodzice szukają miejsc, gdzie można wyprawić przyjęcie. Tanio jednak nie jest. Cena "za talerzyk" może wynosić nawet ponad 300 zł. 83 proc. ankietowanych Polaków uważa, że to przesada.
Wyniki badania przeprowadzonego dla o2.pl na panelu Ariadna nie zostawiają złudzeń. Aż 83 proc. ankietowanych uważa, iż 300 zł "za talerzyk" to za dużo - przy czym 38 proc. określa tę cenę jako "zdecydowanie za wysoką", a 45 proc. jako "raczej za wysoką".
Talerzyk komunijny za 300 zł - norma czy przesada? Oto wyniki
Tylko 3 proc. badanych podaje, że 300 zł za talerzyk komunijny to za niska cena. Dla 2 proc. jest ona raczej za niska, a dla 1 proc. - zdecydowanie za niska. Co ciekawe, 14 proc. ankietowanych Polaków ocenia kwotę 300 zł jako "w sam raz".
Badanie ankietowe zostało przeprowadzone w dniach 27-30 marca 2026 roku na grupie osób 1090. Wszyscy z nich byli w wieku powyżej 18 lat. Jako metodę badawczą wykorzystano ankietę na panelu Ariadna oraz CAWI.
Ile kosztuje talerzyk komunijny w różnych miastach Polski?
Na grupie "Pierwsza Komunia Święta 2026" na Facebooku znaleźliśmy post, gdzie pewien użytkownik wprost zapytał, ile rodzice płacą w tym roku za talerzyk komunijny. Poprosił też o wskazanie województwa i/lub miasta, w którym organizowane będzie przyjęcie. Przyznał, że sam pochodzi z Krakowa (Małopolska) i u niego ta cena to 300 zł za osobę. Zastanawiał się, czy czasem nie przepłaca.
Pod pytaniem internauty pojawiły się liczne komentarze. "200 zł, lubelskie", "230 zł, okolice Kalisza", "270 zł, Częstochowa", "170 zł, z jednym daniem, Wasilków obok Białegostoku", "350 zł za obiad w restauracji autorskiej, Kraków", "340 zł, pomorskie", "300 zł, Katowice, osobno tort".
Warszawa, 250 zł za osobę dorosłą, połowa tej ceny za dzieci do 10 lat, maluszki do 3 lat za darmo. W cenie jest zupa, drugie danie, 4 przystawki na zimno, dwie sałatki, ciasta domowe, kawa, herbata i woda z cytryną w dzbankach. Dekoracja stołu, krzeseł - pisała nieco obszerniej jedna osoba.
U mnie można wybrać jedną z opcji: 265 zł obiad, deser z tortem, zimna płyta, kolacja, napoje w cenie lub 300 zł jak wyżej plus druga kolacja, woj. śląskie - dodawała inna.
To ja myślałam, że my już przepłacamy - Hiszpania, 240 zł od osoby, bez tortu - skwitowała Polka mieszkająca w Hiszpanii.
Agnieszka Potoczny-Łagowska, dziennikarka o2.pl