Emerytury biskupów w Polsce. Niektóre kwoty przyprawiają o zawrót głowy
Emerytura biskupów w Polsce nie ma jednej stałej wysokości. Na końcową kwotę składają się nie tylko świadczenia z ZUS, ale też Fundusz Kościelny i wsparcie diecezji, a w niektórych przypadkach także dodatkowe uprawnienia z wcześniejszej pracy.
W tym artykule:
Odpowiedź na pytanie o emeryturę biskupa nie sprowadza się do jednej liczby. W praktyce mowa o pakiecie świadczeń, który może obejmować państwową emeryturę, dodatkowe wsparcie dla duchownych po 75. roku życia oraz pomoc zapewnianą przez diecezję. Dlatego dwa pozornie podobne życiorysy mogą oznaczać zupełnie inne kwoty po przejściu w stan spoczynku.
To zarazem wyjaśnia, dlaczego przeciętny emerytowany ksiądz i emerytowany biskup nie funkcjonują w tym samym systemie finansowym. W materiałach WP pojawia się informacja, że średnia emerytura biskupa sięga ok. 10 tys. zł brutto miesięcznie, a do tego mogą dochodzić świadczenia pozapieniężne. U części hierarchów końcowy bilans jest jeszcze wyższy, jeśli wcześniej pracowali poza parafią albo pełnili funkcje wojskowe.
ZUS, Fundusz Kościelny i wsparcie diecezji
Podstawą pozostaje emerytura z ZUS. Duchowny może ją otrzymywać po ukończeniu 65 lat, na zasadach zbliżonych do innych ubezpieczonych. Jej wysokość zależy od odprowadzanych składek, a więc także od tego, czy ksiądz albo biskup pracował dodatkowo w szkole, na uczelni czy w innych instytucjach.
Drugim filarem jest Fundusz Kościelny. Dodatkowe świadczenie przysługuje duchownym po 75. roku życia. Trzecim elementem jest pomoc diecezji, szczególnie istotna przy biskupach seniorach. Diecezja może zapewniać biskupowi seniorowi mieszkanie, opłacać rachunki, finansować wyżywienie, leki, rehabilitację, a czasem również obsługę administracyjną. To właśnie dlatego realna wartość takiego zabezpieczenia bywa wyższa niż wynikałoby z samej emerytury z ZUS czy Funduszu Kościelnego.
Najważniejsze elementy emerytury biskupa to:
- świadczenie z ZUS,
- dodatek z Funduszu Kościelnego po 75. roku życia,
- wsparcie diecezji,
- ewentualne dodatkowe uprawnienia z wcześniejszej pracy, np. wojskowej lub akademickiej.
Od czego zależy wysokość emerytury biskupa?
Największe różnice biorą się z przebiegu wcześniejszej aktywności zawodowej. Jeśli duchowny pracował na uczelni albo w oświacie, jego emerytura z ZUS może być wyższa niż u księdza, który ograniczał się do posługi parafialnej. Spore znaczenie mają zasady kościelne, według których diecezja obejmuje emerytowanego biskupa pełną opieką i wypłaca świadczenie powiązane z ostatnim uposażeniem.
Jeszcze większe kwoty pojawiają się wtedy, gdy biskup ma prawo do emerytury wojskowej. To właśnie ten element najmocniej podbija łączny dochód niektórych hierarchów. Z tego powodu pojedyncze przypadki nie pokazują całego systemu, ale dobrze ilustrują, od czego zależy końcowa suma.
Ile wynosi emerytura biskupa w praktyce?
Emerytowany duchowny po zsumowaniu świadczeń z ZUS i Funduszu Kościelnego zwykle może liczyć na ok. 5 tys. zł. Przy biskupach średni poziom jest wyższy i sięga ok. 10 tys. zł brutto. To jednak nadal tylko punkt wyjścia, bo część hierarchów korzysta z dodatkowych źródeł dochodu.
Przykładem jest abp Sławoj Leszek Głódź. Jego świadczenie to ok. 23 tys. zł brutto miesięcznie, na co składają się emerytura kościelna i generalska. W przypadku abp Andrzeja Dzięgi serwisy grupy WP opisywały z kolei kwotę ok. 20 tys. zł brutto z połączenia emerytury kościelnej i wojskowej, a także pokrywanie części kosztów utrzymania przez diecezję.
Osobnym przykładem jest abp Marek Jędraszewski. Część państwowa jego świadczenia wynika z pracy na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, a po 75. roku życia dochodzi dodatek z Funduszu Kościelnego. Według rozmówców "Gazety Wyborczej", których cytowała WP, łączny pakiet świadczeń i przywilejów w przypadku abp. Marka Jędraszewskiego może sięgnąć ok. 25 tys. zł miesięcznie plus koszty utrzymania. To pokazuje, że w przypadku emerytury biskupa sama wysokość przelewu nie zawsze oddaje pełny obraz sytuacji.