Niemieckie dyskonty walczą o klienta. Wielkie obniżki cen w Aldi i Lidlu
Niemieckie dyskonty toczą zaciętą walkę o klientów. Na arenie mierzą się nieustannie Lidl i Aldi. Jak informuje "Wprost", obniżki cen we wspomnianych sklepach sięgają nawet 35 proc. Konkurencja nie pozostaje w tyle.
Najważniejsze informacje
- Lidl ogłosił największą obniżkę cen w swojej historii, sięgającą 35 proc.
- Aldi odpowiedziało obniżkami na 100 popularnych produktów.
- Inne sieci, takie jak Edeka i Rewe, również wprowadziły własne promocje.
Lidl i Aldi w walce o klienta
W Niemczech trwa intensywna wojna cenowa między dwoma gigantami rynku detalicznego – Lidlem i Aldi. Jak informuje "Wprost", konflikt ten rozpoczął się, gdy Lidl ogłosił największą w swojej historii obniżkę cen, obejmującą aż 500 produktów. Obniżki te sięgają nawet 35 proc., co ma na celu przyciągnięcie większej liczby klientów.
Przeczytaj też: Polak płaci więcej niż Niemiec? Porównali ceny w Lidlu
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ile kosztują podstawowe zakupy w Biedronce i Lidlu? Tyle zapłaciliśmy
Aldi nie pozostało dłużne i szybko zareagowało na działania Lidla, wprowadzając obniżki na 100 popularnych produktów spożywczych. Ta agresywna strategia cenowa obu sieci wywołała reakcję innych graczy na rynku, takich jak Edeka, Rewe i Kaufland, które również zdecydowały się na własne promocje.
Obawy branży spożywczej
W branży spożywczej narastają obawy, że rosnąca presja cenowa może doprowadzić do pełnowymiarowej wojny cenowej. "Wprost" zauważa, że taka sytuacja mogłaby skutkować spadkiem marż zarówno dla detalistów, jak i producentów. Mimo to, w Wielkiej Brytanii sytuacja nie jest aż tak napięta, choć sieć Asda również zapowiedziała obniżki cen.
Perspektywy na przyszłość
Wielka Brytania obserwuje rozwój sytuacji w Niemczech z pewnym dystansem. Choć tamtejsze sieci, takie jak Asda, również podejmują działania mające na celu obniżenie cen, nie doszło jeszcze do otwartej wojny cenowej. Eksperci podkreślają, że inflacja cen żywności w maju wzrosła do 4,1 proc., co sugeruje, że realne obniżki mogą być trudne do osiągnięcia.
W Wielkiej Brytanii nie ma wojny cenowej. [...] Dużo się o niej mówi, ale nic się nie dzieje – zapewnia Giles Hurley, CEO Aldi UK, cytowany przez "Wprost".
Długofalowe plany Aldi
Aldi UK ma ambitne plany rozwoju. Sieć planuje zainwestować 650 mln funtów w otwarcie 40 nowych sklepów oraz modernizację już istniejących do 2025 r. Kolejne 40 placówek ma powstać w 2026 r., co ma na celu osiągnięcie 1500 sklepów w całej Wielkiej Brytanii.
Przeczytaj też: Szukają 800 Kolumbijczyków do pracy w Polsce. Oto zarobki