Spóźniony zwrot książki do biblioteki? Kara może skończyć się na kilku złotych, ale nie zawsze
Oddanie książki po terminie zwykle oznacza opłatę regulaminową. Na tym problem czasami się nie kończy. W niektórych bibliotekach dług rośnie przez lata, a gdy czytelnik nie reaguje, sprawa może trafić nawet do firmy windykacyjnej.
A. Cyganek