Co z cenami paliw? Ekspert wskazał konkretną stawkę
Iran podjął decyzję o zamknięciu Cieśniny Ormuz w odpowiedzi na atak USA i Izraela, o czym poinformowała agencja Reuters. Jak taki ruch może wpłynąć na ceny na stacjach paliw w Polsce?
Reuters podał, że Iran zdecydował o zamknięciu strategicznej Cieśniny Ormuz, zaś z informacji od źródeł handlowych wynika, że właściciele tankowców oraz wszelkie koncerny naftowe wstrzymali transport ropy, paliw oraz skroplonego gazu ziemnego z tego regionu.
Tankowce otrzymały transmisje radiowe od irańskich Strażników Rewolucji o jednoznacznej treści: "żaden statek nie ma pozwolenia na tranzyt przez Cieśninę Ormuz".
Oficjalna misja morska UE Aspides potwierdziła te wiadomości. Marynarka wojenna Wielkiej Brytanii informowała, że nakazy Iranu co prawda nie są prawnie wiążące, jednak doradzała ostrożność na tych wodach.
7 zł za litr paliwa? Ekspert zapowiada
Wydarzenia związane z Cieśniną Ormuz są istotne w kontekście globalnego transportu ropy i LNG. Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, zapowiedział, że zamknięcie Cieśniny Ormuz może sprawić, że cena ropy błyskawicznie przebije barierę 100 USD.
Taki scenariusz mógłby z kolei zbliżyć ceny na stacjach nawet do poziomu 6,50-7,00 zł za litr. Niemniej nie powinniśmy oczekiwać powtórki z 2022 roku, kiedy Rosja napadła na Ukrainę i cena benzyny skoczyła do zakresu nawet 7-8 zł za litr - zapowiedział ekspert.
Zwrócił uwagę również na reakcję OPEC+. - Zapowiedź zwiększenia produkcji w kwietniu (ponad planowane 136 tys. baryłek) ma na celu uspokojenie nastrojów, jednak w obliczu bezpośrednich ataków na bazy w ZEA, fizyczna dostępność surowca staje się priorytetem ważniejszym niż deklaracje kartelu - spostrzegł.