Czereśnie już są w Polsce. Ceny zwalają z nóg
Na rynku pojawiły się pierwsze czereśnie z Hiszpanii. To dopiero początek sezonu, a ceny są bardzo wysokie. Według eksperta z Rynku Hurtowego Bronisze importerzy dopiero sprawdzają zainteresowanie, ale stawki już przyciągają uwagę.
Najważniejsze informacje
- Pierwsze czereśnie z Hiszpanii trafiają na Rynek Hurtowy Bronisze w ograniczonych ilościach.
- Ceny „premiery” czereśni wynoszą 70–110 zł za kg.
- Rośnie też podaż krajowych malin szklarniowych, a stawki spadają do ok. 80 zł za kg.
Ciepła pogoda sprawiła, że sezon na owoce na Rynku Hurtowym Bronisze ruszył wcześniej niż zwykle. Kupujących i sprzedawców jest coraz więcej, a oferta świeżych owoców stale się powiększa. Na rynku pojawiły się już pierwsze czereśnie z Hiszpanii, które przyciągają uwagę klientów. Jak podaje "Fakt", dostawy są na razie niewielkie i mają charakter testowy. Importerzy sprawdzają zainteresowanie klientów oraz reakcję na wysokie ceny.
Hiszpańskie czereśnie to na razie nieśmiałe próby importerów. Ceny premiery są niebotyczne i wynoszą 70–110 zł za kg w zależności od kalibru - zdradził w rozmowie z "Faktem" ekspert rynku hurtowego Maciej Kmera.
Wysokie stawki od razu ograniczają sprzedaż, ale jednocześnie sprawiają, że towar staje się jednym z najbardziej zauważalnych punktów oferty na starcie sezonu. Z informacji przekazanych przez eksperta wynika, że to obecnie jedna z najdroższych pozycji na owocowych listach.
Drożdżowe gofry, zsiadłe mleko i świeży chleb. Na Czarnym Weselu pojawiły się tłumy
Na rynku widać też zmianę w segmencie malin. - Obserwujemy wzrosty podaży krajowych malin szklarniowych. Ceny powoli przestają szokować, dziś to około 80 zł za kg - wskazuje ekspert.
Jak zaznacza, większa ilość owoców trafia do sprzedaży, ale nie przekłada się to jeszcze na wyraźne obniżki.
Co dalej z rynkiem owoców w Polsce?
Zmiany na rynku owoców wpływają także na sytuację polskich sadowników. Wielu producentów nadal nie wie, kiedy najlepiej rozpocząć sprzedaż owoców przechowywanych w chłodniach. Jak podkreśla ekspert z Rynku Hurtowego Bronisze, decyzja o otwarciu komór przechowalniczych może mieć duży wpływ na ceny i dalszy handel owocami.
Eksperci przewidują, że w najbliższych tygodniach klienci coraz częściej będą wybierać świeże, sezonowe owoce. Dużym zainteresowaniem mają cieszyć się przede wszystkim truskawki, owoce pestkowe oraz arbuzy. Wraz z cieplejszą pogodą popyt na letnie owoce ma systematycznie rosnąć.
Polskie czereśnie pojawiają się na straganach i w sadach wczesnym latem, a ich sezon trwa stosunkowo krótko, co sprawia, że dla wielu osób stają się symbolem czerwca i lipca. W zależności od regionu i odmiany pierwsze owoce można zbierać już pod koniec maja, najczęściej jednak dojrzałe czereśnie dostępne są od początku czerwca do połowy lipca.
Najwcześniejsze odmiany, takie jak Burlat, pojawiają się w cieplejszych rejonach kraju, a późniejsze, na przykład Kordia czy Regina, dojrzewają dopiero w połowie czerwca lub na początku lipca.
W zeszłym roku pierwsze krajowe owoce pojawiły się na rynku pod koniec maja. Ich ceny wówczas oscylowały między 18 a 40 zł za kilogram.