"Ksiądz z osiedla" ujawnił swoje zarobki. Na to wydaje pieniądze
Ksiądz Rafał Główczyński ujawnia swoją pensję z nauczania religii: 1400 zł miesięcznie za pół etatu. O kulisach pracy i motywacji opowiedział w rozmowie z "Faktem".
Najważniejsze informacje
- Ksiądz Rafał Główczyński podaje, że jako katecheta zarabia 1400 zł miesięcznie za pół etatu.
- Duchowny łączy posługę w Piastowie z aktywnością w internecie i udziałem w programie „The Traitors”.
- Jak podaje "Fakt", ksiądz część środków przeznacza na inicjatywy dla młodzieży.
Ksiądz Rafał Główczyński, znany w sieci jako "ksiądz z osiedla", od lat działa w mediach społecznościowych, by - jak podkreśla - docierać do młodych z przekazem wiary. W rozmowie w studiu "Faktu" mówił o swojej pracy duszpasterskiej, szkolnych obowiązkach i aktywności poza kościelnej.
Największe poruszenie wywołuje jego szczere wyznanie o wynagrodzeniu z nauczania religii. Główczyński tłumaczy, że pracuje na pół etatu w jednej z piastowskich szkół i otrzymuje stałą pensję. Kwotę podaje wprost, doprecyzowując tygodniowy wymiar zajęć. To rzadko spotykana transparentność wśród duchownych mówiących o finansach.
Ja dostaję pensję katechetyczną, teraz to jest jakieś chyba 1400 zł miesięcznie za 8 godzin, czyli za pół etatu. Mam takie podejście, że nie mam swojej rodziny, więc moją rodziną są wszyscy ci, do których w jakiś tam sposób jestem posłany - powiedział dla "Faktu".
Krzysztof Gojdź sprzedaje kliniki. Zobacz dlaczego
Ksiądz łączy obowiązki szkolne z posługą w parafii św. Michała Archanioła w Piastowie. Z młodzieżą utrzymuje bliski kontakt, m.in. poprzez wyjazdy zagraniczne i wydarzenia organizowane poza lekcjami. Podkreśla, że obecność w sieci i w mediach ma pomóc mu trafić do tych, których zwykle nie ma w kościele.
Ksiądz Rafał Główczyński podkreśla, że pieniądze, które otrzymuje, stara się wykorzystywać w dobry sposób. Jak zaznacza, nie oznacza to, że całkowicie rezygnuje z własnych przyjemności — czasem pozwala sobie na coś zwyczajnego, jak choćby kebab.
Jednocześnie dużą część środków przeznacza na pomoc innym, szczególnie dzieciom i lokalnej społeczności, finansując różne inicjatywy czy potrzebne materiały.
Główczyński zaznacza, że obecność w internecie to dla niego narzędzie duszpasterskie. Tworzy treści religijne, by rozmawiać o wierze językiem zrozumiałym dla młodych. Z tym nastawieniem zgodził się też na udział w programie "The Traitors".
"Ksiądz z osiedla" zgolił włosy
"Ksiądz z osiedla" postanowił dołączyć do grona darczyńców fundacji Cancer Fighters. Na jej rzecz podczas transmisji influencera Łatwogang zebrano ponad 250 mln zł. Rafał Główczyński za cel obrał sobie zgromadzenie i przekazanie 10 tys. zł.
W poniedziałek stawił się w salonie fryzjerskim, a strzyżenie nagrał telefonem. Choć na nagraniu widać, że zmianą fryzury nie był do końca zadowolony, to miał inne powody do dumy. Udało się przekroczyć cel o 430 procent. Zamiast 10 tys. zł, wpłacono 42 970 zł.
Podczas zbiórki "Diss na Raka" Bedoesa 2115, Łatwoganga i Fundacji Cancer Fighters zebrano 282 741 778, 76 zł. Jak podała w środę fundacja, 3 675 306,00 zł z tej kwoty przekazano już tam, gdzie było to najpilniejsze.