Polacy podzieleni? Zapytaliśmy czytelników o2 o kasy samoobsługowe
Temat kas samoobsługowych wywołuje sporo emocji. Nie brakuje zarówno zwolenników, jak i przeciwników takich rozwiązań. Portal o2.pl zapytał czytelników, czy kas samoobsługowych powinno być więcej.
Kasy samoobsługowe już od kilku lat są obecne w popularnych sieciach handlowych. Takie urządzenia można spotkać między innymi w Biedronce, Lidlu, Kauflandzie, Rossmannie czy Carrefourze. Inne marki również decydują się na instalowanie tego typu kas.
Te urządzenia wywołują dużo emocji. Zwolenników finalizacji zakupów poprzez samodzielne skanowanie produktów absolutnie nie brakuje. Są jednak też osoby sceptycznie nastawione do tych urządzeń.
Przyłapali ją w Biedronce. "Hamuj bajerę"
Niektórzy są oburzeni, że w kasach samoobsługowych zwykle nie można płacić gotówką. Inni zaś bojkotują takie urządzenia, argumentując, że nie będą wyręczać pracowników sklepów w skanowaniu produktów.
57 proc. głosujących jest na "nie"
Portal o2.pl postanowił zweryfikować oczekiwania Polaków w kontekście kas samoobsługowych. "Czy w sklepach powinno być więcej kas samoobsługowych?" - tak brzmiało pytanie.
Łącznie oddano 444 głosy. Opcję "tak" zaznaczyło 43 proc. respondentów. 57 proc. zagłosowało na "nie". Generalnie więc Polacy byli podzieleni, choć częściej sprzeciwiali się zwiększeniu liczby kas samoobsługowych w sklepach.
Kasy samoobsługowe w Polsce. To oni byli pionierem
Kasy samoobsługowe na dobre wpisały się w krajobraz polskiego handlu detalicznego. Pierwsze tego typu rozwiązania pojawiły się w Polsce w połowie lat 2000., a pionierem była sieć Auchan, która testowała je już około 2006–2007 roku. Szczególne zainteresowanie nastąpiło jednak w ostatniej dekadzie, szczególnie w okresie pandemii COVID-19.
Obecnie nie istnieją publicznie dostępne, oficjalne dane wskazujące dokładną liczbę kas samoobsługowych w Polsce, jednak mowa o kilku, a najpewniej kilkunastu tysiącach stanowisk w skali kraju.
Liderem pod względem skali wdrożeń jest Biedronka, gdzie znacząca część transakcji realizowana jest przy kasach samoobsługowych, a także Lidl, który wyposażył w nie niemal wszystkie swoje sklepy w Polsce.
Kasy samoobsługowe posiadają również inne sieci, takie jak Carrefour, Netto, Dino czy drogerie Rossmann, co pokazuje, że technologia ta stała się standardem nie tylko w dużych hipermarketach, lecz także w mniejszych placówkach handlowych.