Spojrzał na mrożone truskawki z Biedronki. "Nie są z Polski, tylko z Egiptu"
Twórca bloga "Pomysłodawcy", pan Kamil pokazał zdjęcie opakowania mrożonych truskawek z Biedronki. Uwagę zwraca kraj pochodzenia owoców. "Te mrożone truskawki nie są z Polski, tylko z Egiptu" - informuje pan Kamil.
Jak już dzisiaj informowaliśmy, rekordowa ilość mrożonych truskawek z Egiptu trafia na polski rynek, utrudniając życie lokalnym producentom. Jak informują eksperci z East Fruit, w 2025 r. import tych owoców do Polski osiągnął 62,2 tys. ton, co przekłada się na wartość ponad 282 mln zł.
Trzeba jednak podkreślić, że Polska to truskawkowa potęga, gdyż mamy największy obszar upraw tych owoców w całej Unii Europejskiej, obejmujący blisko 29 tys. hektarów.
W 2024 roku w Polsce zebrano 159 tys. ton truskawek z powierzchni blisko 29 tys. ha, co stanowi aż 40 proc. całkowitej powierzchni upraw truskawek w UE. W samym 2024 r. wartość tego eksportu wyniosła 143 mln euro, z czego 81 proc. przypadło na truskawki mrożone.
Festiwal Truskawki Kaszubskiej - święto najsłodszego polskiego przysmaku
Paradoks polega na tym, że polska truskawka to surowiec, który uznawany jest w Europie za jeden z najlepszych tzw. premium, dlatego jest to jeden z naszych najważniejszych surowców eksportowych w kategorii owoców. Szacuje się, że od 50 proc. do nawet 70 proc. krajowych zbiorów wyjeżdża za granicę - czytamy we wpisie autora profilu "Pomysłodawcy".
Zachodnie koncerny z Niemiec czy Francji są gotowe zapłacić za nasz surowiec stawki, których polski rynek masowy często nie akceptuje.
Choć jako konsumenci deklarujemy patriotyzm gospodarczy, przy sklepowej półce to cena często staje się jedynym kryterium wyboru. To właśnie ta presja cenowa otwiera drzwi dla owoców z Afryki.
Krótko mówiąc, oczekujemy często niewspółmiernie dobrej jakości danego produktu w jak najniższej cenie i to otrzymujemy właśnie z Egiptu, zamiast oczekiwać ceny adekwatnej do jakości, jak przy surowcu z Polski - podkreśla pan Kamil.
Efekt tych procesów widać w twardych danych. W 2025 roku import truskawek z Egiptu do Polski osiągnął rekordowy poziom ponad 62 tys. ton. To ponad dwukrotny wzrost rok do roku.
Egipt dostarcza truskawki przez cały rok. Największe ilości trafiły do nas od kwietnia do września, z rekordowym lipcem 2025 r., kiedy to sprowadzono 9500 ton truskawek, co oznacza wzrost o 2,6 raza w porównaniu z rokiem poprzednim. Obecnie Egipt zaspokaja ponad 73 proc. polskiego importu mrożonych truskawek.