Taką emeryturę dostaje gwiazda PRL. Liderka Wandy i Bandy: "To przykre"
Wanda Kwietniewska święciła muzyczne triumfy w czasach PRL. Choć śpiewane przez nią utwory są dobrze znane Polakom, ten sukces nie przełożył się na wysokość jej emerytury. 68-letnia piosenkarka w podcaście "Legendy show-biznesu" ujawniła, jaką otrzymuje kwotę. Obejrzyjcie wideo.
Wanda Kwietniewska, podobnie jak wielu artystów z czasów PRL, nie odkładała regularnie składek emerytalnych do ZUS-u, bo nie pracowała na umowę o pracę. Z perspektywy czasu uważa, że zawinił również system.
W rozmowie z Anną Jurksztowicz przyznała, że artyści w latach 80. nie mogli sami załatwić sobie koncertu, np. w hali sportowej i sami umówić się z jakąś agencją. Musiał być pośrednik, który zgarniał część zarobków.
Czyli estrada, czy ZPR-y, Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe. To tak, jakbyśmy nie istnieli w ogóle, więc to jest bardzo przykre, bo tak naprawdę to były złodziejskie instytucje, które świadomie nie płaciły za nas tego ZUS-u - narzekała w podcaście "Legendy show-biznesu".
W wideo podajemy wysokość emerytury Wandy Kwietniewskiej. Artystka wyjaśniła, co złożyło się na kwotę, którą otrzymuje. Będziecie zaskoczeni.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.