W poniedziałek, 1 kwietnia pewien Polak zdobył nagrodę II stopnia w Eurojackpot, wygrywając 6 163 395,90 zł. Jak donosi portal g.pl, szczęśliwe liczby wybrał metodą "chybił trafił". Zgodnie z polskim prawem, od tej kwoty musi zapłacić podatek.
Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, wygrane powyżej 2280 zł są objęte 10-procentowym podatkiem. Oznacza to, że zwycięzca ze Skawicy zapłaci 616 339,59 zł podatku. Po odliczeniu tej kwoty, w jego ręce trafi 5 547 056,31 zł.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Czytaj także: Można je spotkać coraz częściej. Leśnicy tłumaczą
Rekordowe wygrane w Eurojackpot
Wygrane w Eurojackpot nie tylko zmieniają życie zwycięzców, ale także zasilają budżet państwa. Przykładowo, gracz ze Śląska, który wygrał 47 mln zł, musiał zapłacić 4,7 mln zł podatku.
Organizator gry, czyli Totalizator Sportowy, pobiera podatek bezpośrednio od wygranej, dzięki czemu zwycięzcy nie muszą martwić się o formalności związane z rozliczeniem podatkowym. To rozwiązanie sprawia, że cała procedura przebiega szybko i bez zbędnych komplikacji.
Niedawno, mieszkaniec Zabrza wygrał ponad 5,8 mln zł w Eurojackpot. Szczęśliwiec zagrał systemem, co pozwoliło mu na zdobycie dodatkowych wygranych niższych stopni.
Eurojackpot to jedna z najpopularniejszych międzynarodowych gier liczbowych, w której gracze typują pięć z 50 liczb oraz dwie z 12 dodatkowych.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.