Bony z butelkomatu pod lupą. Klientka Lidla ostrzega

Czy bon za zwrot kaucji z butelkomatu zawsze obniża rachunek w kasie samoobsługowej? Czytelniczka "Faktu" z Poznania opisuje sytuację, w której jeden z kuponów nie został naliczony, a sieć Lidl Polska deklaruje, że nie miała dotąd podobnych zgłoszeń i prosi o szczegóły transakcji.

Butelkomat działa w LidluBony z butelkomatu w kasie samoobsługowej. Klientka Lidla ostrzega (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DARSZACH
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Pani Anna z Poznania, czytelniczka "Faktu", relacjonuje, że podczas zakupów w Lidlu użyła kasy samoobsługowej i zeskanowała trzy kupony z butelkomatu. Dopiero po chwili zauważyła, że jeden z bonów nie obniżył kwoty do zapłaty, mimo że został "odbity" przy kasie.

Bony z butelkomatu pod lupą. Klientka Lidla ostrzega. To stało się przy kasie samoobsługowej

Jak opisuje, wezwała asystenta kas. Z rozmowy z pracownikiem miało wynikać, że w podobnych sytuacjach kluczowe jest uważne sprawdzanie podsumowania, bo "zdarza się, że system nie zalicza kuponu od razu".

Z opisu czytelniczki wynika, że problem polegał na tym, iż po zeskanowaniu kuponów z automatu kwota zwrotu nie została w pełni odjęta od rachunku. W praktyce oznaczało to, że klient płacił za zakupy tak, jakby jednego bonu w ogóle nie wykorzystano.

Pani Anna w rozmowie z Fakt.pl zwraca uwagę, że w kasie samoobsługowej łatwo skupić się na skanowaniu produktów i finalizacji płatności, a różnicę w rozliczeniu kuponu można przeoczyć, jeśli nie sprawdzi się wartości na ekranie i podsumowania transakcji.

Lidl Polska: brak takich zgłoszeń, potrzebne są dane do weryfikacji

Redakcja "Faktu" poprosiła o komentarz biuro prasowe Lidl Polska. Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. relacji korporacyjnych w Lidl Polska, przekazała, że sieć analizuje uwagi klientów dotyczące procesu zakupowego i monitoruje systemy informatyczne pod kątem poprawności naliczania rabatów.

Informujemy, że do tej pory nie odnotowaliśmy tego typu zgłoszeń ze strony personelu naszych sklepów - poinformowała "Fakt" Aleksandra Robaszkiewicz.

Przedstawicielka sieci dodała, że aby rzetelnie sprawdzić podobne przypadki, potrzebne są szczegóły: lokalizacja sklepu, data oraz przybliżona godzina transakcji. Bez tych danych - jak wyjaśniła - nie da się prześledzić konkretnej sesji kasowej i zidentyfikować ewentualnego błędu technicznego.

Co robić, gdy kasa nie odliczy bonu?

Lidl Polska w rozmowie z Fakt.pl zachęca klientów, którzy zauważą nieprawidłowość podczas skanowania produktów i kuponów w kasie samoobsługowej, by od razu zgłosić to asystentowi kas. Według sieci, pracownik ma pomóc w prawidłowym rozliczeniu bonu z butelkomatu.

W artykule "Faktu" przypomniano też, że po oddaniu butelek klient otrzymuje bon, który stanowi podstawę do zwrotu pieniędzy za kaucję.

Wybrane dla Ciebie