Emerytura zakonnic. Tyle wypłaca ZUS. Skrajne ubóstwo?
Emerytury duchownych w Polsce bardzo się różnią, szczególnie między księżmi a zakonnicami. Według dostępnych informacji mechanizm podziału środków pozostaje niejasny nawet dla ekspertów. Zakonnice najczęściej otrzymują świadczenie na poziomie minimum socjalnego.
Najważniejsze informacje
- Emerytury księży i sióstr zakonnych są wyliczane według innych zasad.
- Główne źródła finansowania to ZUS i Fundusz Kościelny.
- Zakonnice najczęściej otrzymują świadczenie na poziomie minimum socjalnego.
Dlaczego emerytury duchownych tak się różnią?
Sytuacja emerytalna księży i sióstr zakonnych od lat jest tematem publicznej dyskusji w Polsce. Choć wiek przejścia na emeryturę jest taki sam, jak w powszechnych przepisach (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn), to ostateczne kwoty świadczeń znacząco się od siebie różnią. Według doniesień, wszystko zależy od struktury zatrudnienia w Kościele oraz sposobów finansowania przez państwo i ZUS.
System dwóch filarów: ZUS i Fundusz Kościelny
Mechanizm emerytur duchownych obejmuje dwa filary: ubezpieczenia społeczne oraz państwowy Fundusz Kościelny. Jak podkreślają analitycy, system jest wyjątkowo skomplikowany i uzależniony od wielu czynników, takich jak formalne zatrudnienie czy liczba przepracowanych lat. Najistotniejszy jest jednak fakt, że zakonnice rzadko podpisują umowy o pracę, a ich składki wynikają z minimalnych stawek Funduszu Kościelnego.
Księża i zakonnice – przepaść w świadczeniach
W praktyce kwoty trafiające co miesiąc na konto księży i sióstr zakonnych mogą być skrajnie różne. Duchowni, którzy nie mają innych tytułów ubezpieczenia, mogą liczyć na dodatkowe świadczenie po ukończeniu 75 lat. To kwota ok. 2,5 tys. zł brutto miesięcznie. Z kolei podstawowa emerytura wynosi 1878,91 zł brutto. Księża łączący posługę z etatem mogą otrzymywać emerytury na poziomie ok. 3,2–3,5 tys. zł brutto.
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, były biskup polowy Wojska Polskiego, miał otrzymywać emeryturę na poziomie ok. 23 tys. zł miesięcznie. "Gazeta Wyborcza" podawała z kolei, że emerytura abp. Marka Jędraszewskiego wynosi nie mniej niż 15 tys. zł miesięcznie. Z kolei według informacji "Faktu", abp. Stanisław Gądecki otrzymuje ok. 12 tys. zł.
Zakonnice często otrzymują jedynie minimalną emeryturę. Według dostępnych informacji średnia kwota świadczenia dla sióstr wynosi ok. 1978 zł brutto.
Skąd się bierze taki system? Historia i kontrowersje
System wspierania duchownych sięga czasów PRL, kiedy to państwo przejęło znaczne majątki Kościoła i utworzyło Fundusz Kościelny jako formę rekompensaty. Jak wynika z materiałów historycznych, obecnie finansowanie funduszu opiera się wyłącznie na dotacji budżetowej, z której gros środków trafia na składki emerytalne tych duchownych, którzy nie mają innego tytułu do ubezpieczenia. To powoduje, że świadczenia zależą głównie od modelu aktywności zawodowej w strukturach kościelnych.
Finansowanie parafii i podatki. Czy Kościół płaci podatek?
Finanse Kościoła w Polsce budzą liczne pytania, zwłaszcza w kontekście pieniędzy zbieranych podczas nabożeństw, znanych jako taca. Według przepisów nie są one objęte podatkiem dochodowym od osób prawnych, o ile są przeznaczone na działalność statutową, jak remont świątyni czy cele charytatywne. Z kolei księża, którzy uzyskują dochody z działalności duszpasterskiej, odprowadzają zryczałtowany podatek niezależnie od liczby wiernych w parafii czy wysokości datków.