Pokazała, ile kosztował jeden dzień w Zakopanem. Internauci w szoku
Jedna z influencerek podzieliła się szczegółowym podsumowaniem kosztów jednego dnia spędzonego w Zakopanem. Reakcje internautów były zaskoczeniem.
Zakopane od dawna przyciąga turystów, jednak koszty wizyty mogą zaskoczyć. Aleksandra Sztybor, znana twórczyni internetowa, postanowiła szczegółowo podsumować swoje wydatki z jednego dnia spędzonego w stolicy Tatr.
Aleksandra razem z partnerem zaczęła dzień na Polanie Szymoszkowej, gdzie za wypożyczenie nart i butów zapłacili łącznie 170 zł. Dodatkowo, karnety na stok kosztowały ich 340 zł. Kolejne atrakcje, takie jak zjazd pontonami i wizyta w Myszogrodzie, zwiększyły całkowite wydatki.
Jedyna taka atrakcja w Polsce. Nie możecie tego przegapić
- Za bilety do Myszogrodu zapłaciliśmy 113 zł, a za pamiątkowy magnes 18 zł – relacjonuje Aleksandra.
Kosztowne posiłki i pamiątki
Obiad w okolicach Gubałówki kosztował parę 121 zł, a dodatkowe przekąski jak kiełbaski i oscypki pochłonęły kolejne 87 zł. W trakcie dnia rodzina zdecydowała się na zakup kołaczy za 55 zł, a na deser mały posiłek za 42 zł.
Suma wydatków przyprawia o zawrót głowy
Łączne wydatki sięgnęły 1200 zł, a Aleksandra wspomniała, że kilka drobnych zakupów mogło podnieść tę kwotę nawet o 200 zł więcej.
Pokazuję, ile wydałam w ciągu jednego dnia w Zakopanem. Uczciwie dodam, że zapomniałam jeszcze o kilku wydatkach, więc finalna kwota może się różnić o ok. 200 zł. Ale też chcieliśmy skorzystać ze wszystkiego, bo to był nasz wyjazd i nie chcieliśmy sobie niczego odmawiać – opowiada Aleksandra.
Opinie internautów podzielone
Internauci szybko zareagowali na podsumowanie, wskazując na wysokie ceny w Zakopanem. Wielu z nich uznało, że za podobną kwotę woleliby wyjechać na zagraniczne wakacje.
"Ceny są naprawdę wysokie, wolę Egipt", "To nawet po słowackiej stronie jest taniej", "Niektóre ceny zwalają z nóg" – czytamy w komentarzach.