Niemcy piszą o sukcesie Polski. "Lider w Europie"
- Polska gospodarka jest obecnie liderem w Europie - pisze portal Deutsche Welle, wskazując, że polskie firmy poczynają sobie coraz śmielej, przejmując zagraniczne firmy, m.in. te w Niemczech.
Angielskojęzyczna wersja niemieckiego portalu Deutsche Welle opublikowała artykuł, w którym skupiła się na polskim sukcesie. "Polska gospodarka jest obecnie liderem w Europie. Nowy trend sugeruje dalszy wzrost, ponieważ coraz więcej polskich firm przejmuje firmy zagraniczne, w tym te w Niemczech" - wskazuje dw.com w pierwszych zdaniach.
Portal nawiązał do wpisu premiera Donalda Tuska, zamieszczonego w sieci 6 lutego. Przypomnijmy: polski polityk zacytował wówczas na platformie X artykuł z niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung", w którym podkreślono, że polskie firmy znacząco zwiększają swoje inwestycje w Zachodniej Europie.
"Polacy nadchodzą" - zobaczcie, jak to zdanie zmieniło się na przestrzeni ostatnich 30 lat. Niemiecka prasa donosi, że coraz częściej to nasze firmy przejmują ugruntowane zachodnie marki, a nie odwrotnie. Polska idzie po swoje - napisał premier.
Według danych Bloomberga, w zeszłym roku polskie firmy ogłosiły przejęcie 22 spółek z Zachodniej Europy, w tym dziewięciu z Niemiec.
Miejsce polskich firm w Europie
Zdaniem Dominika Kopińskiego z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, możemy mówić o "przełomowym momencie" w polsko-niemieckich stosunkach gospodarczych.
Dwadzieścia lat temu, kiedy Polska dopiero wchodziła do UE, taki scenariusz byłby trudny do wyobrażenia – powiedział ekspert w wywiadzie dla DW, dodając, że nowe pokolenie polskich liderów biznesu nie przejmuje się starymi niemieckimi stereotypami dotyczącymi polskiej gospodarki.
"Nie czują się zastraszeni ani ograniczeni przez jakiekolwiek utrzymujące się poczucie niższości. Korzystają z okazji, kiedy je widzą, a co ważniejsze, przecierają szlaki innym firmom, dając przykład" – stwierdził rozmówca DW.
Jeśli tak dalej pójdzie, możemy być świadkami nie tylko serii transakcji, ale raczej pokoleniowej zmiany w sposobie, w jaki polskie firmy postrzegają swoje miejsce w Europie – ocenił Kopiński.
Portal wskazuje jednak, że w 2024 r. napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich do Polski znacząco się obniżył. Według analityczki Katarzyny Rzentarzewskiej (zajmuje się makroanalizą w Erste Group) ma to związek m.in. z rosnącymi kosztami pracy i wysokimi cenami energii.