Pasażerowie przecierają oczy. Tyle płacą za tramwaj wodny w Krakowie
- To jakiś żart. Dwa razy spojrzałem na rachunek - mówi o2.pl pan Michał z Gdańska. Odwiedzając ukochany Kraków, postanowił wybrać się w rejs tramwajem wodnym po Wiśle. Gdy przyszło do zapłaty za bilet, aż przetarł oczy ze zdumienia. Jak się okazuje, podobnych reakcji nie brakuje. Wybraliśmy się z kamerą sprawdzić, co tak zaskakuje pasażerów.
Krakowski tramwaj wodny działa w okresie od 1 czerwca do 30 września. Rejsy odbywają się codziennie w godz. 10.00-18.40. Obsługują je jednostki pływające, do których wejdzie do 12 pasażerów.
Bilety na rejsy w Krakowie do kupienia wyłącznie na miejscu u kapitana tramwaju. Na rejs z Krakowa do Tyńca możliwość zakupu biletu online - czytamy na stronie tramwajwodny.net.pl.
Pasażerowie przecierają oczy. Tyle płacą za tramwaj wodny w Krakowie
Zainteresowani rejsem po Wiśle mają w czym wybierać. Organizator przygotował aż pięć tras. Dzięki temu z poziomu małego statku można podziwiać m.in. Bulwary Wiślane, Wzgórze Wawelskie czy Kopiec Kościuszki. To, co jednak najbardziej zaskakuje klientów to... ceny. Wielu z nich uważa je za wygórowane i mocno przesadzone.
Wybraliśmy się na miejsce z kamerą, by sprawdzić ile trzeba zapłacić za poszczególne rejsy Wisłą oraz co o tym sądzą podróżni. Szczegóły znajdziecie w naszym wideo, które jest dostępne powyżej tego artykułu.
Jestem absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zdobywałam m.in. w Dzienniku Polskim i Polsacie, a w latach 2018-2022 pracowałam jako reporterka Faktu, gdzie przez półtora roku kierowałam krakowskim oddziałem redakcji. Od stycznia 2023 roku związana jestem z portalem o2.pl, gdzie zajmuję się głównie tematami krajowymi i zagranicznymi. Wierzę, że dobre dziennikarstwo zaczyna się od uważnego słuchania świata. Po pracy sięgam po kryminały – w książkach i serialach.