Źródło wideo: © o2pl
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Pasażerowie przecierają oczy. Tyle płacą za tramwaj wodny w Krakowie

- To jakiś żart. Dwa razy spojrzałem na rachunek - mówi o2.pl pan Michał z Gdańska. Odwiedzając ukochany Kraków, postanowił wybrać się w rejs tramwajem wodnym po Wiśle. Gdy przyszło do zapłaty za bilet, aż przetarł oczy ze zdumienia. Jak się okazuje, podobnych reakcji nie brakuje. Wybraliśmy się z kamerą sprawdzić, co tak zaskakuje pasażerów.

Krakowski tramwaj wodny działa w okresie od 1 czerwca do 30 września. Rejsy odbywają się codziennie w godz. 10.00-18.40. Obsługują je jednostki pływające, do których wejdzie do 12 pasażerów.

Bilety na rejsy w Krakowie do kupienia wyłącznie na miejscu u kapitana tramwaju. Na rejs z Krakowa do Tyńca możliwość zakupu biletu online - czytamy na stronie tramwajwodny.net.pl.

Pasażerowie przecierają oczy. Tyle płacą za tramwaj wodny w Krakowie

Zainteresowani rejsem po Wiśle mają w czym wybierać. Organizator przygotował aż pięć tras. Dzięki temu z poziomu małego statku można podziwiać m.in. Bulwary Wiślane, Wzgórze Wawelskie czy Kopiec Kościuszki. To, co jednak najbardziej zaskakuje klientów to... ceny. Wielu z nich uważa je za wygórowane i mocno przesadzone.

Wybraliśmy się na miejsce z kamerą, by sprawdzić ile trzeba zapłacić za poszczególne rejsy Wisłą oraz co o tym sądzą podróżni. Szczegóły znajdziecie w naszym wideo, które jest dostępne powyżej tego artykułu.

Więcej wideo
Pokazała zakupy z Ikei. "Nie wiem, czy nie przesadziłam"Pokazała zakupy z Ikei. "Nie wiem, czy nie przesadziłam"
37 lat płacenia składek. Tyle wyliczył ZUS. "Żona się śmiała"37 lat płacenia składek. Tyle wyliczył ZUS. "Żona się śmiała"
To wcale nie żart. Ma emerytury z Polski i Niemiec. Oto co ujawniłTo wcale nie żart. Ma emerytury z Polski i Niemiec. Oto co ujawnił
Turysta zszokowany ceną za meleksa. "Szczęka mi opadła"Turysta zszokowany ceną za meleksa. "Szczęka mi opadła"
Zamówiła placki w Krakowie. "Rachunek oprawię w ramkę"Zamówiła placki w Krakowie. "Rachunek oprawię w ramkę"
Wydała 180 zł w Pepco. "Znalazłam coś dla mojego syna"Wydała 180 zł w Pepco. "Znalazłam coś dla mojego syna"
Upolowała to w Action. "Mega mnie urzekły"Upolowała to w Action. "Mega mnie urzekły"
Wybrane dla Ciebie