Są dwa razy droższe. Polacy nie mają wątpliwości
Pierwsze krajowe truskawki to dziś kwota 30 zł za kg. To jednak nie odstrasza konsumentów przed zakupem i rezygnacją z tańszych, importowanych. Podobnie jest w przypadku wielu innych warzyw i owoców.
Z danych zebranych przez Aldi, które opisuje "Rzeczpospolita", wynika, że w wielu klientów zdecydowanie częściej wybiera krajowe pochodzenie owoców i warzyw. W przypadku jabłek udział polskich gatunków od marca do sierpnia 2025 r. wyniósł niemal 99 proc., a średnia dla marca i kwietnia 2026 r. przekroczyła 98 proc. Dzieje się tak nawet w przypadku wyższych cen.
Symbolem są truskawki, które, według autorów materiału, na placu Szembeka w Warszawie kosztują nawet 30 zł i są dwa razy droższe od importowanych. Konsumenci jednak chętniej je wybierają. Podobnie jest w przypadku czereśni.
Od stycznia 2026 r. udział krajowych ziemniaków w sprzedaży sięgnął ponad 94 proc., a polskich pieczarek przekroczył 99 proc. Wysokie wyniki notowały też ogórki szklarniowe i gruntowe, które od marca do października ubiegłego roku stanowiły ponad 96 proc. sprzedaży.
Aldi zwraca również uwagę na krajowe szparagi: w sezonie (maj i czerwiec) w 2025 r. ich krajowy udział w sprzedaży przekroczył 99 proc.
- Mając do wyboru produkty krajowe i importowane, klienci sieci zdecydowanie częściej sięgają po te polskie - mówi Edyta Bracik, lider Zespołu Strategii Komunikacji Aldi Polska, cytowana przez "Rzeczpospolitą". Bracik dodaje, że decyzje klientów realnie wspomagają polską gospodarkę oraz rolników i sadowników.
W przypadku owoców i warzyw naszym naturalnym pierwszym wyborem są polscy dostawcy – wszędzie tam, gdzie pozwala na to sezonowość, dostępność wolumenu i jakość - cytuje rp.pl słowa Jakuba Estkowskiego, dyrektora Działu Jakości Produktów Świeżych i Bezpieczeństwa Żywności w Biedronce.
Biedronka deklaruje, że wzmacnia lokalne łańcuchy dostaw. Od 2021 r. liczba współpracujących gospodarstw wzrosła z 69 do 261 w 2025 r.
Według deklaracji sieci w sezonie ok. 30 lokalnych dostawców ma zaopatrywać bezpośrednio blisko 1000 sklepów w świeże truskawki, które trafią na półkę w ciągu 1–2 dni od zbioru.
Auchan Polska w materiale rp.pl również akcentuje priorytet dla krajowych produktów w sezonie. Hanna Bernatowicz, dyrektor działu komunikacji w Auchan Polska, wyjaśnia, że import pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy lokalna produkcja jest sezonowo ograniczona lub nie istnieje – jak w przypadku cytrusów i innych owoców egzotycznych.
Z badań Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wynika, że 76 proc. konsumentów zetknęło się z oznaczeniem "Produkt Polski". Przedstawiciele KOWR podkreślają, że świadome wybory zakupowe mają znaczenie szczególnie w trudniejszych okresach, takich jak pandemia koronawirusa oraz wojna w Ukrainie, i mogą pośrednio wpływać na sytuację ekonomiczno-gospodarczą kraju.