Sprzedawali "produkty z Niemiec". Grozi im 5 lat więzienia

Czterech mężczyzn oficjalnie sprzedawało "chemię prosto z Niemiec", ale tak naprawdę rozlewali żele i płyny do płukania w wynajętym magazynie. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty oznaczania i obrotu towarami z podrobionymi znakami towarowymi o znacznej wartości. Grożą im surowe konsekwencje.

.Sprzedawali "produkty z Niemiec". Grozi im 5 lat więzienia
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

21 października policjanci weszli do hal magazynowych w Żelistrzewie (woj. pomorskie), gdzie znaleźli około 30 ton produktów w postaci płynów do prania i płukania, kawy, perfum oraz ładowarek do telefonów z podrobionymi znakami towarowymi, znanych i popularnych na polskim rynku marek.

W tym dniu zatrzymano czterech mężczyzn, którzy wprowadzili na rynek produkty zawierające między innymi niezidentyfikowane substancje, łudząco przypominające oryginalne znane artykuły.

Dwaj z nich to ojciec i syn, mieszkańcy powiatu puckiego, którzy prowadząc zarejestrowane legalnie firmy, pod ich przykrywką, zajmowali się wytwarzaniem i wprowadzaniem podróbek do obrotu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wygrana Trumpa rodzi obawy w Polsce. "Facet jest nieprzewidywalny"

Kolejni dwaj to mężczyzna wynajmujący hale do celów produkcyjnych (mieszkaniec powiatu lęborskiego) oraz kierowca rozwożący przygotowany towar (mieszkaniec powiatu puckiego).

W kolejnym magazynie zabezpieczono kolejne 10 ton produktów przygotowanych już częściowo do sprzedaży detalicznej na sklepowych półkach jako oryginalne produkty "prosto z Niemiec". W większości były to płyny do prania i płukania, proszek do prania, kawa, perfumy oraz ładowarki i słuchawki do drogich telefonów.

Łącznie zabezpieczono ok. 40 ton produktów z podrobionymi znakami towarowymi o szacowanej wartości rynkowej sięgającej prawie 2 miliony złotych - podkreśla policja z Pucka.

Skuteczna akcja policji z Pucka. Ujawniono szczegóły

Na poczet przyszłych kar, policjanci zatrzymali podczas przeszukań mieszkań podejrzanych, część pieniędzy uzyskanych z nielegalnego procederu. Łącznie zabezpieczyli ponad 700 tys. zł., w walucie polskiej, USD oraz EURO. Zabezpieczono również dwa pojazdy służące do przewozu przerobionego towaru o szacunkowej wartości ok. 110 tys. zł.

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty oznaczania i obrotu towarami z podrobionymi znakami towarowymi o znacznej wartości, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodów tj. o czyny z art. 305 ust. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymanym mężczyznom grozi 5 lat więzienia
Zatrzymanym mężczyznom grozi 5 lat więzienia © Policja
Nielegalny proceder na Pomorzu
Nielegalny proceder na Pomorzu © Policja
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Niemiecka emerytura dla Polaków. Idą zmiany
Niemiecka emerytura dla Polaków. Idą zmiany
Jeansy od 30 zł. Ruszyła nowa oferta w Pepco
Jeansy od 30 zł. Ruszyła nowa oferta w Pepco
Rusza "Mój tani weekend w Biedronce". Masło za 1,99 zł to nie wszystko
Rusza "Mój tani weekend w Biedronce". Masło za 1,99 zł to nie wszystko
Tylko w sobotę w Lidlu. 9,99 zł za kilogram. Limit: 3 kg
Tylko w sobotę w Lidlu. 9,99 zł za kilogram. Limit: 3 kg
Palisz gałęzie na działce? Możesz dostać srogą karę
Palisz gałęzie na działce? Możesz dostać srogą karę
Dino z okazji Dnia Kobiet. Sprawdzamy aktualne ceny
Dino z okazji Dnia Kobiet. Sprawdzamy aktualne ceny
Gadżet idealny do biura w Action. Nie kosztuje nawet 50 zł
Gadżet idealny do biura w Action. Nie kosztuje nawet 50 zł
Schron przy domu to coraz popularniejsze rozwiązanie. Koszty mogą jednak odstraszyć
Schron przy domu to coraz popularniejsze rozwiązanie. Koszty mogą jednak odstraszyć
Zbieranie deszczówki zyskuje na znaczeniu. To wcale nie są wielkie koszty
Zbieranie deszczówki zyskuje na znaczeniu. To wcale nie są wielkie koszty
Jeśli nie karta, to co? Wypłaty z bankomatu bez plastiku są możliwe
Jeśli nie karta, to co? Wypłaty z bankomatu bez plastiku są możliwe
2+1 gratis w Media Expert. Wystarczy wpisać kod
2+1 gratis w Media Expert. Wystarczy wpisać kod
Połączenia pod 112. Gotowi? Tyle dają za odbieranie telefonu
Połączenia pod 112. Gotowi? Tyle dają za odbieranie telefonu