Niemiec ocenił jedzenie i ceny w WARS-ie. "Zostały tylko pierogi"

Młody Niemiec, który publikuje filmiki na TikToku pod nazwą @johnbang8, wybrał się ostatnio do Polski. Podróżował także pociągiem PKP Intercity i stołował się w WARS-ie. O szczegółach zamówionego dania oraz jego cenie nie omieszkał opowiedzieć w mediach społecznościowych. Niektórzy mogą się zdziwić, jaką wystawił ocenę.

xNiemiec ocenił jedzenie i ceny w WARS-ie. "Zostały tylko pierogi"
Źródło zdjęć: © getty images, tiktok
Agnieszka Potoczny-Łagowska

John prowadzi kanał na TikToku, gdzie śledzi go już przeszło 188 tys. internautów. Ostatnio młody Niemiec pochwalił się na tej platformie wizytą w Polsce. Wrzucił do sieci filmik, w którym zrecenzował smak i cenę dania, jakie zamówił w WARS-ie w PKP Intercity.

Niemiec ocenił jedzenie i ceny w WARS-ie. "Zostały tylko pierogi"

Na początku nagrania młody turysta podkreślił, że dania w WARS-ie są gotowane i serwowane na bieżąco. Dzięki temu zachowują świeżość.

John zaznaczył też, że pomimo rozbudowanej karty menu w WARS-ie, miał tego dnia jednak ograniczony wybór. Otóż część potraw zdążyła się już wyprzedać, zanim udał się do wagonu restauracyjnego. W ofercie pozostały jedynie: curry, kotlety z kurczaka i pierogi z mięsem. To właśnie na to ostatnie danie zdecydował się Niemiec. "Zostały tylko pierogi" - wyjaśniał.

Ceny są całkiem przystępne - mówił o klasyku polskiej kuchni i dodawał, że za jedną porcję zapłacił 32 zł.

Podzielił się również wrażeniami, jak mu smakowały pierogi. - Są naprawdę świetne (...) smakują niesamowicie dobrze. I to jest naprawdę klimat: jeść to wszystko w pociągu, przy tym stojącym stoliku. Trochę mnie to wkręciło. Naprawdę super rzecz - kwitował John.

Pod wideo nie zabrakło komentarzy od internautów. "Zdecydowanie za drogie" - pisała jedna osoba. "Fajnie, że nadal gotują na świeżo" - dodawała inna.

Wybrane dla Ciebie