Tyle płacą za zbiór truskawek. Plantatorka o problemach. "Nawet 5 zł dam"

W całej Polsce właściciele plantacji przygotowują się do rozpoczęcia sezonu truskawkowego i kompletują ekipy do zbiorów. Jak podaje "Fakt", w wielu gospodarstwach wynagrodzenia nie są jeszcze ostatecznie ustalone, jednak pierwsze oferty zakładają około 4 zł za zebraną łubiankę. Najbardziej wydajni pracownicy mogą liczyć na wyższe zarobki.

Mój dzienny urobek po pracy na polu truskawekTyle płacą za zbiór truskawek. Plantatorka o problemach. "Nawet 5 zł dam" (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © WP | Paweł Buczkowski
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Pani Patrycja, plantatorka spod Pszczyny, prowadzi uprawę o powierzchni 1,5 ha w gminie Miedźna (woj. śląskie). W rozmowie z "Faktem" wyjaśniała, że przy sumiennym zbieraniu zapłaci więcej: - Jak widzę, że ktoś jest solidny i zbiera dobrze, to nawet 5 zł dam za koszyk - mówiła.

Tyle płacą za zbiór truskawek. Plantatorka o problemach. "Nawet 5 zł dam"

Kobieta opisywała dla tabloidu, że dzień zbiorów na jej plantacji zaczyna się o wczesnej porze, przeważnie ok. godz. 5 rano. Zatrudnieni kończą "dniówkę" przed południem. Tłumaczyła, że później, w słońcu, owoce szybciej miękną i trudniej utrzymać ich jakość.

Plantatorka wskazywała dla Fakt.pl, że przy dobrym "wysypie" i sprawnym tempie można uzyskać wyraźny zarobek. W ubiegłym roku, pracując od 6:00 do 12:00, dało się u niej wyciągnąć nawet około 200 zł. Najlepsi zbieracze potrafili do południa uzbierać imponujące 50 łubianek.

(...) chłopak zebrał 50 koszyków i 250 zł jak nic miał - podała dla Fakt.pl.

Wyjaśniła, że są też niechlubne wyjątki wśród pracowników. - Niektórzy młodzi siedzieli z telefonem w ręku i jedną ręką zbierali. Potem mieli pretensje, że mają mniej pieniędzy. No mają mniej, bo mniej uzbierali - kwitowała dla tabloidu.

Ceny truskawek w 2026 r. i popyt na krajowe owoce

Pani Patrycja żywi głęboką nadzieję, że mimo wysokich cen na starcie sezonu 2026 kupujący nadal będą wybierać polskie truskawki zamiast importowanych. Przypomniała też "Faktowi", że w ubiegłym roku sprzedawała owoce z własnego pola w cenie 12–16 zł za kg, a truskawki po zbiorze trafiały na stoiska w różnych punktach miasta. Jak dodała, w tym sezonie ceny mogą pójść w górę z powodu strat po przymrozkach.

Jednocześnie, jak mówił "Faktowi" Maciej Kmera, ekspert rynku hurtowego na targu w Broniszach, zainteresowanie truskawkami z Polski ma być na tyle duże, że towar znika już rano danego dnia. Według niego na początku tygodnia wzrosły i utrzymały się ceny truskawek krajowych: ok. 28–30 zł/kg za owoce z tunelu oraz 20–25 zł/kg za truskawki gruntowe.

Wybrane dla Ciebie