Oto zimowy hit straganów. Kto by uwierzył. Turyści kupują na potęgę

Zakopane od lat słynie z bogatej oferty pamiątek, jednak tegoroczne trendy wyraźnie różnią się od tych z poprzednich sezonów. Jak wynika z relacji lokalnych sprzedawców cytowanych przez biznesinfo.pl, schyłek popularności maskotek, takich jak kapibary czy bohaterowie kreskówek, jest widoczny na większości stoisk.

zakopane, krupówki, góry, urlopDrewniane pamiątki wracają na szczyt
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Patryk Kosmider
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • W tym sezonie zakopiańskie maskotki tracą popularność.
  • Na topie są drewniane drapaczki do pleców i łyżki do butów.
  • Turyści wracają do klasycznych, praktycznych pamiątek i folkloru.

Turyści szukają praktycznych prezentów

Niegdyś turyści masowo kupowali pluszowe kapibary, które niemal zdominowały wakacyjny rynek pamiątek. Obecnie najchętniej wybierane są drapaczki do pleców z drewna oraz łyżki do butów z charakterystycznym napisem "Zakopane". Turyści kupują je na potęgę, trwa istny "boom". Cena tych gadżetów wynosi około 15 zł i przyciąga zarówno krajowych, jak i zagranicznych gości.

"Lodowe tsunami" nad Bałtykiem. Spacerowicze gubią rozsądek

Zmiana gustów potwierdzają sprzedawcy z góralskich sukiennic przy Krupówkach. – Ludzie po prostu za dużo kupili w wakacje tych maskotek i towaru im zostało – powiedział dla "Gazety Krakowskiej" pan Stanisław, cytowany przez serwis. To dowód na szybkie przemijanie turystycznych mód w tym popularnym górskim kurorcie.

Powrót do zakopiańskiej tradycji i folkloru

W sprzedaży rośnie udział klasycznych wyrobów, jak futrzane toczki i opaski, których ceny zaczynają się odpowiednio od 80 zł i 40 zł. Kupują je głównie kobiety, ceniąc zarówno estetykę, jak i praktyczne zastosowanie w chłodnym klimacie Tatr.

Wśród pamiątek niezmiennie popularne są magnesy na lodówkę ze zdjęciami Zakopanego lub Tatr, które od lat cieszą się zainteresowaniem turystów, szczególnie jako drobne upominki dla rodziny lub znajomych. – Ludzie biorą po kilka sztuk, żeby obdarować bliskich – mówiła pani Maria, sprzedawczyni na zakopiańskim deptaku.

Wyraźnie widoczny jest powrót do wyrobów z lokalnego rzemiosła, takich jak porcelana, naturalne skóry, kapcie czy torby. Według sprzedawców, coraz więcej odwiedzających szuka oryginalnych produktów związanych z góralskim folklorem, chcąc zabrać ze sobą pamiątkę autentyczną i praktyczną jednocześnie.

Trendy w pamiątkach: zakopiański styl wygrywa

Jak podkreślają lokalni handlarze, to nie tylko kwestia mody, ale także przywiązania do tradycji i poszukiwania rzeczy niepowtarzalnych. – Wracamy do folkloru i do tradycji polskiej – tłumaczą cytowani przez biznesinfo.pl handlarze.

Obecna oferta pamiątek w Zakopanem pokazuje, że turyści doceniają produkty, które łączą funkcjonalność z lokalnym charakterem. W ten sposób wyjazd do stolicy polskich Tatr staje się okazją, by zabrać do domu nie tylko ładny gadżet, ale też fragment zakopiańskiej kultury.

Źródło: biznesinfo.pl

Wybrane dla Ciebie
Tak zarabiają Polacy na systemie kaucyjnym. Oddają butelki za granicą
Tak zarabiają Polacy na systemie kaucyjnym. Oddają butelki za granicą
Tajemnicze pudełka w Pepco. Kupisz za 15 zł
Tajemnicze pudełka w Pepco. Kupisz za 15 zł
Carrefour rozdaje e-bony o wartości 40 zł. Wystarczy, że w tych dniach zrobisz zakupy
Carrefour rozdaje e-bony o wartości 40 zł. Wystarczy, że w tych dniach zrobisz zakupy
Promocja z okazji świąt. 2999 zł za telewizor
Promocja z okazji świąt. 2999 zł za telewizor
Korean Viral Box w Hebe. 349,99 zł zamiast 559,92 zł
Korean Viral Box w Hebe. 349,99 zł zamiast 559,92 zł
Blisko 9 tys. zł brutto. Oferują pracę przy pogrzebach
Blisko 9 tys. zł brutto. Oferują pracę przy pogrzebach
339,99 zł za monitor. Sprawdź jego parametry
339,99 zł za monitor. Sprawdź jego parametry
Niemcy podali, ile płacą. Natychmiastowe reakcje Polaków
Niemcy podali, ile płacą. Natychmiastowe reakcje Polaków
Tylko do jutra w RTV EURO AGD. Airfryer Philips 100 zł taniej
Tylko do jutra w RTV EURO AGD. Airfryer Philips 100 zł taniej
Wygrał 1,5 mln euro. Nie dostał pieniędzy. Oto powód
Wygrał 1,5 mln euro. Nie dostał pieniędzy. Oto powód
Ostatni dzień w Dino. Mleko po 1,89 zł za sztukę
Ostatni dzień w Dino. Mleko po 1,89 zł za sztukę
Biedronka oddaje kasę. Takie rzeczy przed Wielkanocą
Biedronka oddaje kasę. Takie rzeczy przed Wielkanocą